M_arianne Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 (edytowane) Inspirowany lasem... Rozmowy później, teraz nie mam czasu: Pakuję plecak - wrzucam weń conieco - Na myśl tę miłą - oczy jaśniej świecą... Rzucam to wszystko, wyruszam do lasu. Jadę przed siebie, drzwi lasu przede mną. Pogoda ciągle jeszcze jest przyjazna. W zieleni.. wstążka wije się wyraźna; Echo z daleka woła! - N a d a r e m n o!!! Wysokie drzewa; w poszumie, na wietrze, Słoneczny promień prześwietla korony. Zapach żywiczny przenika z powietrzem, Słowik w zaroślach śpiewa, jak natchniony. W próchnicznej ziemi konwalie najpierwsze, Nad lasem krążą - nadleciały - wrony. Edytowane 30 Listopada 2023 przez M_arianna_ (wyświetl historię edycji) 5
MIROSŁAW C. Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @~Mari_anna~ 'i gdy człowiek wejdzie w las, to nie wie, czy ma lat pięćdziesiąt, czy dziewięć' Pozdrawiam.
M_arianne Opublikowano 12 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 (edytowane) @MIROSŁAW C. Może; aż tak - to nie, bo nie mogę sobie na to pozwolić, lecz od lasu nie uciekniesz. Pozdrawiam :) Edytowane 12 Maja 2020 przez ~Mari_anna~ (wyświetl historię edycji)
złote serduszko Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @~Mari_anna~ bardzo ładny wiersz a przy okazji zapraszam do mnie https://poezja.org/utwor/176760-wyjątkowa-dusza/
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się