Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 7 Stycznia 2020 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2020 Anthony Soprano unosi głowę - - i czerń… ekran bez muzyki i liter. Magia ekranu, która każe tobie pokochać socjopatę i bandytę. Dzieliłeś z nim wszystkie blaski i cienie, z niejednej widziałeś go perspektywy, a teraz Anthony zabiera ciebie w przepastny oczodół, jak do granicy poza którą nie ma już nawet czerni ekranu niczym lodowaty prysznic. Z Soprano kochasz do samej krawędzi: czerń – szron na szybie kiedy nie ma szyby. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 9 Stycznia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2020 @Kot Wiesz, ja nie jestem purystą ;) Z klasą Tonyego Było różnie, czasem ją miał, innym razem był zwykłym sku.wysynem, innym razem zwykłym dupkiem, innym razem dostrzegałeś w nim pozytywy. Dlatego ten serial to fajny portret mafijnego bossa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się