Na dziś nie masz tu wygranej,
a już preferujesz... krym?
Na dziś nie masz tu wygranej,
a już preferujesz... krym?
Jeszcze nie masz tu wygranej,
a już cała gęba w krym?
Był cyrk rzeczywiście, ale parę meczy było dobrych, ot końcówka Anglii -Argentyny, jak Messi przedryblował ze 3 razy 4 Anglików. To sztuka nie sport. Argentyńczycy po tym meczu nie mieli już sił na nic. Co do Infantino i DT oczywiście przekroczone wszelakie granice żenady. Pzdr.