Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Gdy męczą słowa  Połóż je  Przyjdą nowe  Lekkie Te, co nie ważą A unoszą Jak pióro w dłoni     
    • wszystko zależy od pociągu w kolorze wczesnego lata który wjedzie na wyimaginowany peron między zachodzącym słońcem a uśmiechem twoich ust  
    • @Charismafilos tak zwyczajnie wpadło w oko;) 
    • @Benjamin Artur Augustyn jest mi w jakiś sposób bliski, wierzę w jego szczere nawrócenie i że jest miłosierdzie...ale dla skruszonych. Raczej nasze myśli dotknęły jakiejś uniwersalnej prawdy, którą ja próbowałem w pewnym momencie subiektywnym spojrzeniem obiektywnie opisać ;)
    • A jeśli.. A jeśli będziesz pizzą: zjem ciebie do ostatka I w nosie będę miał to, co powie moja matka! A jeśli będziesz kawą: wypiję cię od razu, Bo życie bez ciebie nie ma sensu ni wyrazu. A jeśli będziesz deszczem: wyjdę bez kaptura, Niech spadnie mi na głowę choćby cała chmura! A jeśli będziesz słońcem: założę ciemne bryle I patrzył będę w ciebie przez te piękne chwile. A jeśli będziesz kotem: kanapę ci oddam całą I patrzył, jak drapiesz meble z miną wprost doskonałą. A jeśli będziesz ciszą: usiądę obok wreszcie, By w końcu móc się wyspać w tym zbyt szalonym mieście. A jeśli będziesz wszystkim: jak ja to przeżyję? Chyba z tego wszystkiego mocną herbatę wypiję! Lecz chociaż z ciebie mieszanka strasznie odjechana, To i tak będę chciał cię od nocy aż do rana. Tadeusz KOCH.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...