Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

glos oddający pokłon

nauce
powierzyl mnie dwóm

procentom
nie wyznaczyl kolejnej
wizyty
wycedził do zobaczenia 
nadziei

pomylonych nazwisk


w głowie

tykajacy mechanizm 

przytulony do diagnozy

w sercu

niezmęczona wskazówka 
zamazuje

kolejne slajdy 

chwil niedoścignionych

marzeń niewypelnionych

nasza treścią 

nie chowaj się za nimi

rób wyraźne zdjęcia

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

@Kot 5 minut w gabinecie, do którego jest kolejka, w diagnoza życia 2msc... Wiesz, to był może taki mechaniczny rejestr myśli... właśnie bez emocji, bo kolejny pacjent czeka. Taki trochę sąd ostateczny, ale bez wyroku na raj, czy niebo...2 miesiące......tak, to mogłam przeciągnąć przez emocje. Dziękuję za komentarz, właśnie pojawiła się myśl... dziękuję jak zwykle...

@Kot a...i te zdjęcia... patrząc na bliską ci osobę, cierpisz podwójne, pomimo, że to ty umierasz...boisz się, że dzieci będą patrzeć na jej smutek...odcięcie od świata..stąd ta prośba o zdjęcia, wyraźne..niech patrzy na świat trzeźwymi oczyma...nie przez łzy , czy inne diabły tego świata.....

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@łucja z cheba @łucja z cheba @Kot 5 minut w gabinecie, do którego jest kolejka, w diagnoza życia 2msc... Wiesz, to był może taki mechaniczny rejestr myśli... właśnie bez emocji, bo kolejny pacjent czeka. Taki trochę sąd ostateczny, ale bez wyroku na raj, czy niebo...2 miesiące......tak, to mogłam przeciągnąć przez emocje. Dziękuję za komentarz, właśnie pojawiła się myśl... dziękuję jak zwykle...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • z tego miasta nie da się wyjść nie ma okna na świat, żadnych na przestrzeń drzwi tylko światła które wskazują jak myśleć i jak żyć i pasy po których należy iść a tłum przelewa się weń jak szara fala brudnej rzeki oczy wpatrzone w smartfony pochylone sylwetki tłum duchowo kaleki tu nie ma miejsca na ptaków śpiew gonitwa trwa, mamony zew zapluty beton, baner i cegła ludzkie projekty zastygła krew w kącie na murku siedzi ona pani starsza, zgarbiona robi skarpetki na drutach nieczułym tłumem zatruta chce sprzedać za kilka groszy to czego tłum nie nosi nie lubi nie akceptuje biedy i smutku nie kupuje tłum - szara masa jaskrawy szum i jego zarzygane chodniki nikt nie rozmawia z nikim suną ząbi współczesne karmi ich życie doczesne bez ducha nikt nie widzi nie mówi nie słucha tylko w wyblakłych źrenicach starszej pani co modli się nad skarpetkami przestrzenie, mądry spokój i że kiedyś coś sprzeda ostatnie marzenie siedzi skulone z boku.  
    • Dzisiaj w nocy śniłeś mi się. Szliśmy razem w stronę morza.    Ziemia przestawała być twarda, miękła pod stopami. Trawy było coraz mniej, coraz więcej piasku.   Morza jeszcze nie było widać - górka zasłaniała horyzont - ale zapach już wiedział. Glony, ozon, sól, ślad rybich sieci.   Musieliśmy zdjąć buty. Ziarenka złotego piasku wciągały nas coraz głębiej.   Dzień był ciepły i wietrzny. Wiatr przyniósł szum - spokojny, jak muszla przy uchu.   Aż wreszcie ukazał się bezmiar wody, w której odbijało się niebo - albo odwrotnie.   Pocałowałam cię. Na twoich ustach była sól - podobna do zapachu morza, radosna i stęskniona.   Z góry widać było kutry - nie wiadomo, czy wracały, czy wypływały. Sieci trzepotały na wietrze. Fale jedna po drugiej ulegały brzegowi.   Piasek usuwał się spod stóp, kiedy zbiegaliśmy w dół dotknąć mokrej linii wody. Krzyk mew połączył się z budzikiem. I było rano.    
    • @bazyl_prost Aha @Charismafilos też nie wyrabiałam się z pisaniem, dopiero końcówka nieco zwolniła @Wiechu J. K. Dziękuję, nie lubię zimnego rosołu! Właściwie to już nie pamiętam jak smakuje zimny rosół, ale musi być okropny. Ja wolę ukrop niż okrop.
    • @Myszolak pewnie zależy od człowieka jaki jest:)
    • upijam trawę cytrynową gąbczaście wchłaniam kwaśne na rancie krzywy wyraz strącam że gorąca wyparzy gębę szczerze  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...