Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakbym widział kresy ciemne,

Nabrzmiałe ciszą.

To jedno, ciche, soszyte brzmienie.

Nuta Pana samego.

...

 

To ja, pielgrzym,

Idę pośród gawęd kruków,

Pośród grobów tych, co nigdy nie doszli.

Idę wśród sępów zajadłych,

Wśród czerni niepomiernych.

Ja, proch mały, co wśród demonów

Kulić się musi.

Ratuj Panie!

...

 

Ostatnie krakania zamiatają

Przestrzenie duszne.

Twe dzieło, Wielki.

Idę, a choć nikomu mnie widać,

Ani już ludzkiej stopy,

Ani nieznanej twarzy,

Oczu, choć oczu żywych.

Wiem, że iść trzeba,

Bo boję się ciebie, Panie.

...

 

I tego, co by po mnie pozostać miało,

Gdybym z kimś słowo zamienił

Ku przestrodze twojej.

 

 

Więcej moich utworów na:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Jest super! Kojarzy mi się z tym:

Posiałem ziarno
Siejące chaos
Zbyt szare dla ust
W skrzydła tuli kruk
Jak zapomniany grób
Upadłem, co zostało?

Ostygłe jak wiór
łzy cherubina
Parujące na amor
Wśród lecących piór
Szarpiące me ciało
Zza ciemnych chmur
Światło ożywia
Trupią bladość!

Tylko ta czcionka strasznie się buguje :/ Ale gdzieś ten klimat ( przynajmniej w moim odczuciu ;)) Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      super    święta powinny nas jakoś zmienić bo są wyzwaniem też duchowym w przygotowaniach już umęczeni wewnątrz gotowi do odnowy :))   prze grzeczność nie zapytam na którym pierogu siedziałaś   przypomina się stara bajka o pierogach:                          Król szukał odpowiedniego partnera dla swojej córki i nie mógł znaleźć. Mijały lata królewna się starzała więc ogłosił konkurs: "Kto zje 100 pierogów dostanie królewnę wraz z królestwem" Zjeżdżali się ze wszystkich stron rycerze. Jedli maksymalnie 80mi odpadali.                        Aż raz przyjechał rycerz z dalekiego kraju przystojny i przystąpił do konkursu. Zjadł 96. Król ucieszony że jest nadzieja że królewna znajdzie męża cały czas dopingował; Jeszcze tylko 4, jeszcze tylko 3 wytrzymaj. Jeszcze tylko dwa. Wepchnął rycerz do ust ostatnie dwa pierogi. Hura krzyknął król: Wygrałeś masz królewnę i królestwo!                          Ale rycerz bardzo honorowy ze smutną miną rzekł: Królu to się nie powinno liczyć, gdyż właśnie siedzę na czterech ostatnich.   Pozdrawiam
    • @Berenika97 tak
    • @Mel666   Ten ostatni wers " między słowami pytając o dzisiaj, zadałam pytanie" - ma w sobie coś odważnego w piękny sposób. Jakbyś pytaniem udowodniła, że pytanie jest możliwe.
    • @Berenika97Czy pytanie i w dodatku poważne, to kwestia interpretacji :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Czy w sensie fizycznym, czy metafizycznym? :) Nie rozumiem za co przeprosiny :)
    • @Mel666   "Szeleszcząco-parzące pokrzywy" - to świetne połączenie dźwięku i dotyku w jednym obrazie. Podoba mi się, jak przechodzisz od muzyki przez naturę do ciszy. Wiersz ma swój oddech, swoją muzykę, nawet kiedy mówi o końcu, który nie nadejdzie. Bardzo mi sie podoba. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...