Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wrzucam temat (bardzo mizernie dopracowany), oczekując tym samym merytorycznej dyskusji - co, jak i dlaczego. 

Jest to moja, ogólnie przedstawiona propozycja, dla przeorganizowania pracy forum. 

Mam nadzieję, że Mateusz za te moje "dzikie pomysły" (nie pierwsze) w końcu mnie nie zbanuje na amen ..

 

DZIAŁ OGÓLNY

 

Tutaj umieszczamy teksty, co do których jesteśmy pewni, że nie przysporzą nam wstydu wśród innych publikacji z tego gatunku.

 

- Proza

- wiersze rymowane

- wiersze białe / wolne / poza klasyfikacją

- wiersze krótkie (do 8 wersów)

- wiersze z jednym tematem wiodącym (przykładowo "spotkania z puentą")

- gry i zabawy słowem 

- eksperymenty literackie 

- tematy polityczne (zarówno prozą, jak i wierszowane)

 

BLOGOWISKO

 

Każdy z zarejestrowanych użytkowników może utworzyć swój dział autorski, z tytułem tożsamym do nicka, pod jakim publikuje.

Autor umieszcza w nim wszystkie swoje teksty, a także te, z którymi z jakichś powodów nie chce startować do działu ogólnego. Chociażby z obawy, że jest to tekst zbyt słaby warsztatowo.

 

Propozycje końcowe

 

Zdecydowanie ważnym byłoby zachowanie w obydwu działach edycji tekstów - dla usunięcia błędów i naniesienia poprawek, jak i możliwości dodawania potrzebnych w danym temacie fotek.

...

P.S - zapis ten tworzyłem nie dłużej niż przez ostatni kwadrans, dlatego też może się okazać dalece niewystarczający. Każdy z punktów mogę rozwinąć w dyskusji, gdy zajdzie taka potrzeba.

No, ale .. pierwsze koty za płoty. 

Zapraszam do dyskusji. W której sobie możemy pogadać, a i tak Mateusz zadecyduje.

.

Edytowane przez bronmus45
dodano dział - tematy polityczne, rozszerzono temat o wiersze poza klasyfikacją (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

P(r)oza prozą - powinna być osobno, ale na takie (po)działy się nie zgadzam:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wiersz to wie(r)sz (czy( )tam na odwrót) i każdy może sobie w ramach eksperymentu narysować wolną rymowaną zabawę słowem z jednym tematem wiodącym nie przekraczając 8 wersów.

 

Nie ma źle (jest może za bardzo porozbijane na poddziały to co równie dobrze mogłoby się znaleźć w "wierszach gotowych", ale nie przeszkadza mi to, niekiedy nawet pomaga), jedynie dział "śmietnik" powinien być bardziej ogólnodostępny, w sensie, że powinien mieć opcję "dodaj nowy utwór" - serio, taka opcja mogłaby zrewolucjonizować forum. Z resztą hit happens, więc to niejako samo się narzuca ;)

Edytowane przez Don_Kebabbo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

No, niezupełnie - eksperyment w moim rozumieniu i stosowaniu na innych forach, to na przykład takie "cóś", ale nie tylko:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie zgodzę się tutaj z Tobą, bo przecież tak rozumując, to można wszystko "wtranżolić" w jeden dział, bo i prozę porwaną na strzępy w postaci graficznej kolejnych wersów, nazwać możemy wierszem wolnym, czy białym. Podobno poeci to wrażliwa część społeczności, więc uwierzmy - chociaż ograniczenie, ale jednak - w ich dobrą wolę.

Opublikowano

Nie zgadzam się ani na kolejne podziały, zwłaszcza że już w tym nowym "systemie" zaszło wiele zmian, w porównaniu z poprzednim "zieleniakiem", tym bardziej na jakieś "Blogowiska". Jeśli ktoś ma chęć założyć swój blog - nie ma przecież problemu, niech sobie taki założy. Swój i na własnej stronie. Mnie takie "jemiołowanie" bardzo się nie podoba, bo zaczyna wkradać się w nieswoje rejony i w końcu zacznie dzielić ten portal - niepotrzebnie. To tyle.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A ja nie zgadzam się - chociaż przecież nie zabronię - na używanie czcionki, którą wzrok starego człowieka odczytuje z ogromną trudnością. To jest też pewnego rodzaju "dziwowisko", które akurat Tobie się podoba i narzucasz je innym, bez pytania o zgodę. Co do blogów - już Ci to przecież kiedyś tłumaczyłem - mam ich kilka od wielu już lat, a takie Twoje "nie, bo nie" to akurat potrafi rozbawić swoją niedojrzałością..

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Raczej nie - kto będzie szukał tekstów po profilach - niezarejestrowany użytkownik zdaje się, że i tak nie ma do nich dostępu. Jestem za jak najprostszym systemem, pozwalającym na w miarę bezbolesne poruszanie się po labiryncie stron, których - według mnie - jest stanowczo za dużo. No i oczywiście ta moja propozycja, która powstała w kwadrans jest do przepracowania, lecz ja będę jednak ciągle bronił prostoty rozwiązań, zrozumiałych dla każdego. Dlatego właśnie zachęcam do "burzy mózgów", przekazywanych w opiniach i komentarzach.

.

Edytowane przez bronmus45 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czcionka, to nie jest żadne "dziwowisko", tylko jedna z opcji, jaką umożliwia ten portal. I dopóki pozwala na taką ewentualność, będę z niej korzystał - mimo Twojej niezgody. Dziwowiskiem jest natomiast tworzenie własnych działów, czy blogów na czyimś portalu. Ile jeszcze?. Za chwilę ogłosisz się moderatorem tych swoich blogów i będziesz sterował, jak kto ma tam pisać. Nic do tej pory na ten temat nie pisałem, nie mój portal, nie moja sprawa. Nie wtrącałem się nawet, kiedy naprawdę z mało chwalebną, bo wręcz dziecinną (jak Ty to mówisz?) "swoją niedojrzałością" potraktowałeś jedną z Pań, która z jakiegoś nieznanego mi powodu opuściła Twój "jędrkowy" blog . Zaiste, zachowałeś się, jakby Ci ktoś grabki i łopatkę zabrał. Teraz, skoro wrzuciłeś ten Rewolucyjny wątek, piszę tylko swoje zdanie, swoją czcionką. I tego raczej mi nie zabronisz. Nara. :)

PS

Nie trzeba tworzyć żadnych nowych "systemów". Wystarczy powrócić do starego, który działał niezawodnie. Każdy miał "swoją" tabelę z utworami, podzieloną na działy ponumerowaną. Znalezienie czegokolwiek trwało góra minutę, bo wystarczyło pamiętać pierwszą literę tytułu i alfabetycznie odnajdywało się migiem. Jest już wątek w tym temacie - wystarczy poczytać. Cały czas CZEKAMY na obiecane przez Mateusza zmiany.

Edytowane przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

To może tak .. Głosy na "nie, bo nie" nie powinny - moim zdaniem - zakłócać dyskusji, prowokując do sprzeczek. Nie jesteś zwolennikiem mojego pomysłu, to ogłoś to raz i stanowczo, a nie wywlekaj zdarzeń, nie związanych z tym tu tematem.

A tak właśnie uczynił jan_komułzykant w jednym ze swoich komentarzy do tej notki - oto cytat z jego wypowiedzi:

"Nie wtrącałem się nawet, kiedy naprawdę z mało chwalebną, bo wręcz dziecinną (jak Ty to mówisz?) "swoją niedojrzałością" potraktowałeś jedną z Pań, która z jakiegoś nieznanego mi powodu opuściła Twój "jędrkowy" blog."

 

Jeśli więc nie znasz powodu, to po co jątrzysz? Jedynie po to, by dać powód Mateuszowi do usunięcia tej notki?

 

Spodziewam się zatem, że chcący brać udział w dyskusji nad tematem będą wywodzić się z grona zainteresowanych podobnymi - niekoniecznie tożsamymi - zmianami w użytkowaniu forum. To jest nasz wspólny dom - z gospodarzem Mateuszem - i jego mieszkańcy mogą mieć swoje pomysły w przemeblowaniu pomieszczeń użytkowych.

 

Innym zaś proponuję napisanie swojej notki, zachwalającej lub też jedynie obojętnej na obecne umeblowanie forum. 

Edytowane przez bronmus45 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

I wygrałbym zakład. ;p

Nie jestem zwolennikiem Twoich pomysłów (nie tylko tego) - wyraziłem to w pierwszym poście, jak myślę dość stanowczo i konkretnie na temat Twojego "blogostanu", ale nie było to na pewno "NIE, BO NIE". Nie oszukuj ;))

Napisałem i uzasadniłem, co można zrobić, jak się chce mieć swój blog. Nie wspomniałem jedynie, że trzeba brać jeszcze za to odpowiedzialność i ponieść/ponosić lub nie, koszty z tym związane. Wspólny dom, to był w komunie Panie Szanowny, co nie jest wcale prawdą. A tutaj jesteś tylko i aż użytkownikiem, a nie przewodniczącym związków zawodowych. Tu o demokracji lub jej braku decyduje właściciel portalu, a nie przewodniczący. ;p

Bye

Opublikowano

- zombie -

+

Bezruch i stagnacja, 

czymś nowym frustracja

- oto prawda o wielu.

 

Wolą tu drzemać nadal

w starym, bo tak wypada

- nie widzą zmiany celu.

 

- dla takich nowość z kołem niepotrzebnym mozołem -

+++

Opublikowano

Bronmusie, powiem wprost: prowadzisz swoje blogowisko w hydeparku i z racji częstego dodawania postów podbija się ono na szczyt listy - moim zdaniem jeśli chciałby tu ktoś prowadzić coś podobnego z pewnością już by ten fakt wykorzystał. Naprawdę nie ma sensu tworzenie takiego działu tylko dla Ciebie i Zebulona ;)

 

Pozdrawiam.

 

PS. Podejrzewam, że wstawiający teksty "zbyt słabe warsztatowo" w dziale ogólnym i tak nadal tam właśnie będą je wklejać, więc Twoja propozycja nic by w tej kwestii nie zmieniła.

Opublikowano

No to przejdź się na o wiele większy portal - czyli Salon24 - tam kiedyś (jeszcze ze dwa lata temu) był jeden wielki burdel, bo każdy się pchał ze swoim ryjem na widok publiczny. Od kiedy zrobiono z niego blogowisko + ogólny - spokój, aż miło tam przebywać. Mimo, że jestem u nich intruzem, bo portal ten w zdecydowanej większości (ponad 90 %) jest propisowski - łącznie z właścicielami, czyli klanem (małżeństwem) Janke. A ja zdeklarowany - od zawsze - zwolennik antykaczyzmu.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tam również wstawiam wiele "polittekstów" z gatunku wierszowanych, a internauci są z reguły podobnych charakterów w swojej masie. Uczciwie ci mówię, że ja już zwiedziłem zapewne wszystkie portale literackie (z poezją) i mam pewne doświadczenie z tego tytułu. No i ja tutaj przecież tylko coś proponuję i od nas samych zależy, co nam się podoba, a co nie ..

.

3msie (praktyki, a nie teorii)!!!

.

Edytowane przez bronmus45 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_ @Stukacz serdecznie dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta "Wszystko się może zdarzyć"...  czuję, że będzie ciekawie w najbliższych latach. Będzie twórczo, co nie oznacza nowego związku, a tym bardziej prokreacji (przepowiednia mówi inaczej, a kysz, gusła), zrobiłem swoje. Nikt z nas się nie obroni przed "wolą Bożą". A ty od razu ślub?! Nienowoczesna jesteś :-)  
    • 91. Granice, które nosimy w sobie (narrator: grecki najemnik w służbie Dariusza)   1.   Uciekamy w ciszy. Cóż powiedzieć, gdy świat nie słucha?   2.   Dwór się kruszy — tak działa natura: słabe łamie się pierwsze.   3.   Gdy wiara w wodza gaśnie, każdy szuka światła, gdziekolwiek jest.   4.   Jedni wybierają nowych panów. Inni nowych bogów.   5.   To, co się rozpada, rozpadało się już dawno — my tylko patrzymy.   6.   Najemnik zna granice. Najpierw rozpoznaje je w sobie, potem na mapie.   7.   Lojalność jest drogą. Idę nią, póki nie przecina jej przepaść.   8.   Nie zdradzam, ale i nie zginę za to, co już umarło.   cdn.
    • ".   "  في هاوية التعاسةسقطت" هاوية التعاسةسقط تفي"   Nad Aleksandrią niebo życiem pijane jak marcowe zające Niebo tak łaskawe jak znów nów miesiąca A o zachodzie, morza hymn śpiewają Słońcom - W perspektywę bezkresną hymn pieją "Alleluja”! Szukaj Yasalam, gdzie przedstawić sobie można Iż ta jesień jest Julią, Ofelią, czy Laurą A te niebo jest z prawego łoża - Zaślubieńcem Aleksandrii! Masz tu port na zachodzie - dla życia rozbitków Na wschodzie - przystań (dla trudnych przypadków) Na północy lotnisko - pełne wraków Na południu - latarnię, po wypadku... Ale niebo czyste (jak forma Magritte'a), W Aleksandrii ma ono tę samą znakomitość, Co morze, co bije wciąż w nabrzeże Kite; Wszędzie tu znajdziez Yasalam, mówi ci miłość Just tu port na zachodzie - dla żeglarzy z wszech portów Na wschodzie - przystań dla strudzonych troską Na północy lotnisko, gdzie wiosną zlatują Concord'y Na południu - latarnię  (starożytną) morską Tak, niebo tu czyste jest jak forma u Magritte'a, Lecz w Aleksandrii nietrwałe twoje wszystko; Tak mówi ci fala co rozbija się o nabrzeże Kite: Nigdy nie znajdziesz Yasalam, tak pisze samo pismo.. Yasalam powie, ci że nic się nigdy nie zmieni, Więc wybacz demonom swoim klasy Muhammada Bo wszystkie twe namiętności i żywy tlen ziemi, Wszystko, co w sakwę  zebrałeś - na nic się nie nada, Lecz Yasalam odpowie Aleksandria, coś w takie klimaty; Powie ci, że jeszcze tylko moment, Żebyś jeszcze nie wybaczał swoim demonom bez klasy, Że twoja szewska pasja i w płucach tlen - są jeszcze niezginione... Masz tu port na zachodzie (dla rozbitków), Na wschodzie - przystań (dla... przypadków) Na północy lotnisko (dla wraków) Na południu - latarnię (w spadku) I, niebo to, czyste jak forma u Magritte'a, W Aleksandrii jest tak półtrwałe, Jak te fale, co się rozbijają pod brzegiem Kite... Wszędzie znajdziesz niby miłość, jakieś tam Yasalam - Tak jęczy fala co (po nocy) rozbija się o brzeg Kite, Nigdy nie znajdziesz Yasalam, mówi pismo. Yasalam powie, że nic się nie zmieni, Bo twoje chęci i cały tlen ziemi, Wszystko, co niesiesz - niewarte kieszeni, A Yasalam? odpowie Aleksandria.. I to ona rację ma, nie Kasandra: Więc wciąż szukaj Yasalam, gdzie będziesz mógł Uwierzyć, że jesień ta to nie Kasandra, Lecz tobie odwiecznie zaślubiona Aleksandra, A te niebo to - to ślubny dar, co go Bóg.. Choć nad Aleksandrią niebo rani jak topór Niebo twarde jest jak  z popiołu diament, A o zachodzie, morza popiół Szepcze: „Yasalam” w pustki zamęt... A Yasalam ci powie: Wasaalam, A Aleksandria odpowie: Inshallah! Γιασαλάμ θα πει τόσα χώρεσα Που το δαίμονά μου συγχώρεσα Για όλα του τα πάθη τα άγρια Γιασαλάμ θα πει Αλεξάνδρεια Sur Αλεξανδρεία, l'éclat du ciel brille tel un lapin d'hiver, Le ciel est aussi généreux que les lignes du « Лебединое озеро »,  Et dans le soir, la mer louange le soleil. Vers l'horizon infini, ils chantent un « הללויה ! », mon hymne! Cherchez مرحبًا, où vous pourriez en faire un intime, De cet automne, de Laura, Juliette, d'Ophelia, Et où ce ciel serait du lit légitime - Le fiancé éternel της Αλεξάνδρειας! Ici on trouve un port à l'ouest - pour ceux qui étaient trop braves.  À l'est, un havre de paix (pour les cas urgents). Au nord, un aéroport, rempli d'épaves. Au sud, un phare, victime d'un accident... Mais le ciel est si épuré (tel un fresque de Bosch). À Αλεξανδρεία, il respire la même splendeur, Que la mer, qui se brise sans cesse sur le quai de Χαρταετός. Vous trouverez مرحبًا ici, te dit l'Amor insoucieux. Oui, ici, il y a un port à l'ouest, pour les marins de bas âge, À l'est, un havre pour ceux qui en ont assez des soucis. Au nord, un aéroport qui attire des Concorde dans un virage. Au sud, un phare [insérer l'image ici]. Oui, ici le ciel est aussi pur qu'un Magritte. Mais à Alexandrie, rien est sans problèmes. Ainsi te dit la vague qui s'écrase sur le quai du surf de Kite. Tu ne trouveras jamais مرحبًا, comme l'écrit Η Βίβλος lui-même. مرحبًا  te dira que rien ne changera jamais. Alors pardonne au démon des mille pas de Fred Astaire, Car toutes tes passions et l'oxygène,vital sur terre, Tout ce que tu as amassé dans ton sac point ne te servira. Mais مرحبًا répondra à της Αλεξάνδρειας (en substance): Elle te dira qu'il ne reste qu'un instant. Alors, ne pardonne pas à tes démons sans cette croyance : Que ta passion (du Christ) et l'oxygène (dans ton poumon) soient encore vivants. Ici, à l'ouest, nous voyons un port (pour les noyé.e.s). À l'est, un anse (pour les broyés).  Au nord, un aéroport (occupé). Et au sud, un phare (hérité). Et ici, le ciel est aussi clair que les conceptualisme de Magritte. (Στην Αλεξάνδρεια), il est tellement semi-- Et il le restera), Comme ces vagues vagues de Kite. Partout, vous trouverez, pour ainsi dire, de l'amour, et un mini مرحبًا. Ainsi gémit la vague qui se pend sur le pays plat qui est Kite. Vous ne trouverez jamais مرحبًا, dit. مرحبًا dira que rien ne changera. Car vos désirs et tout l'oxygène de la terre… Tout ce que vous portez,  rien ne va;  So sprach مرحبًا ?  Mais Αλεξάνδρεια réponda: Et elle a raison, pas Cassandre : Alors continue de chercher le مرحبًا, où tu pourras Croire que cet automne ne vient pas d'un papillon sans scaphandre, Mais της Αλεξάνδρειας  (éternellement promise à toi). Et ce ciel est un cadeau de noces, la graciositē d'un Dieu… Rien que της Αλεξάνδρειας Le ciel ne tranche comme une hache, Le ciel n'est pas dur comme un diamant, Et au coucher du soleil, la mer se cache, Murmurant : « مرحبًا » dans le chaos du néant! Et مرحبًا te dira : الإسكندرية, Et  الإسكندرية répondra : إن شاء الله ! Γιασαλάμ θα πει τόσα χώρεσα Που το δαίμονά μου συγχώρεσα Για όλα του τα πάθη τα άγρια Γιασαλάμ θα πει Αλεξάνδρεια ".     " في هاوية التعاسةسقطت" هاوية التعاسةسقط تفي"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Over Aleanderia,  the sky is drunk on life like a  rabbit in March, The sky recites le libretto  di "Aïda", And in the evening, the sea praises the sun, parched dry, And toward the infinite horizon, they sing from a golden perch "הללויה!", my hymn. Seek out, where you might find an intimate, This autumn, with Laura, Juliette, or Ophelia, ah! And where this sky shall be the lawful bed — The eternal fiancé της Αλεξάνδρειας!  To the west lies a port — for the brave sailors of the Holy See, To the east, a perfectly good haven  (for emergency use!). To the north, an airport, filled with wrecks of the sea, To the south, a lighthouse, the victim of one too many reviews... But the sky is so pure (like a fresco al fresco), In Alexandria, it inspires the same πάθος As the sea, which puts breaks ceaselessly on the wavelength of Chartaetos. You will find welcome here, says the carefree Έρως. Yes, here, there is a port to the west, for sailors on the mend, To the east, a haven for those weary of their Angst, To the north, an airport that attracts Concordes around a bend, To the south, a lighthouse [here I stand] . Yes, here the sky is as sublime as a macrame by Klee, But Alexandria is, shall I say, an acquired taste; So says the wave that crashes on the Kite Surfing Quay. You will never find مرحبًا, as H Η Βίβλοق itself states.  مرحبًا will tell you that nothing  will ever change in مرحبًا So forgive the demons of the Tower (nur für Jude), For none of the passions that you've packed, All that oxygen in your overnight bag, will be off use. But مرحبًا will answer της Αλεξάνδρειας, It will tell you that: Brother, there's still time,. So, do not grant your demons an indulgence, or  the benefit of doubt: Don't give up on your inclinations and -  breathe in, breathe out... Here, to the west, we see Our Lady (of the harbour). To the east, a cove (for the crushed). To the north, an airport (out of ardour). And to the south, a lighthouse (newly brushed). And yes, here, the sky is as clear as the prose by Graves. But as with all things (Στην Αλεξάνδρεια), it is so demi-—and it will remain so, if ever so much), Like these radioactive waves. Everywhere, you will find, in a manner of..., love, and even a wee bit of مرحبًا. So sprach the wave over the land as high as Kite: You will never find مرحبًا, says.مرحبًا مرحبًا will say that nothing will change. And Because all your desires and all  that you call life… And everything you cum tuum ante portas will be deranged; So sprach مرحبًا? But Aleanderia replied: And she is right, her, not Cassandra: So keep looking, Aleanderia, if you don't mind, And keep on believing that this autumn, this Τσάντρα Is just a tourista, Aleanderias is still your promised land, And this sky is a wedding gift, the grace of a God… (Nothing but an Alemannic sod). And that the sky is not  Occam's axe, That it is not as hard as nails on a diamond, And that at sunset, the sea plays (your) hide, Murmuring: "مرحبًا" in the chaos of le Monde! And the sea will say to you: "ça va?," And the Insidious will reply: "Insha'Allah!" Γιασαλάμ θα πει τόσα χώρεσα Που το δαίμονά μου συγχώρεσα Για όλα του τα πάθη τα άγρια Γιασαλάμ θα πει Αλεξάνδρεια Nad Aleksandrią niebo życiem pijane jak marcowe zające Niebo l tak łaskawe jak znów nów miesiąca A o zachodzie, morza hymn śpiewają Słońcom W perspektywę bezkresną hymn pieją Alleluja” ! Szukaj Yasalam, gdzie przedstawić sobie można Iż ta jesień jest Julią, Ofelią, czy Laurą A te niebo jest z prawego łoża - Zaślubieńcem Aleksandrii! Masz tu port na zachodzie - dla życia rozbitków Na wschodzie - przystań (dla trudnych przypadków) Na północy lotnisko - pełne wraków Na południu - latarnię, po wypadku Ale niebo czyste (jak forma Magritte'a) W Aleksandrii ma ono tę samą znakomitość, Co morze, co bije wciąż w nabrzeże Kite Wszędzie tu znajdziez Yasalam, mówi ci miłość Just tu port na zachodzie - dla żeglarzy z wszech portów Na wschodzie - przystań dla strudzonych troską Na północy lotnisko, gdzie wiosną zlatują Concord'y Na południu - latarnię  (starożytną) morską Tak, niebo tu czyste jest jak forma u Magritte'a Lecz w Aleksandrii nietrwałe twoje wszystko Tak mówi ci fala co rozbija się po nabrzeże Kite Nigdy nie znajdziesz Yasalam, tak pisze samo pismo Yasalam powie, ci że nic się nigdy nie zmieni Więc wybacz demonom swoim klasy Muhammada Bo wszystkie twe namiętności i żywy tlen ziemi Wszystko, co w sakwę  zebrałeś - na nic ci się nada, Lecz Yasalam odpowie Aleksandria, coś w takie klimaty; Powie ci, że jeszcze tylko moment Żebyś jeszcze nie wybaczał swoim demonom bez klasy Że twoja szewska pasja i w płucach tlen - są jeszcze niezginione Masz tu port na zachodzie (dla rozbitków) Na wschodzie - przystań (dla... przypadków) Na północy lotnisko (dla wraków) Na południu - latarnię (w spadku) I, niebo tu czyste jak forma u Magritte'a W Aleksandrii jest tak półtrwałe Jak te fale, co się rozbijają pod brzegiem Kite Wszędzie znajdziesz niby miłość, jakieś tam Yasalam Tak jęczy fala co (po nocy) rozbija się o brzeg Kite Nigdy nie znajdziesz Yasalam, mówi pismo Yasalam powie, że nic się nie zmieni Bo twoje chęci i cały tlen ziemi Wszystko, co niesiesz - niewarte kieszeni, A Yasalam? odpowie Aleksandria I to ona rację ma, nie Kasandra: Więc wciąż szukaj Yasalam, gdzie będziesz mógł Uwierzyć, że jesień ta to nie Kasandra Lecz tobie odwiecznie zaślubiona Aleksandra A te niebo to - to ślubny dar, co go Bóg.. Choć nad Aleksandrią niebo rani jak topór Niebo twarde jest jak diament, A o zachodzie, morza popiół Szepcze: „Yasalam” w pustki zamęt A Yasalam ci powie: Wasaalam, A Aleksandria odpowie: Inshallah! Γιασαλάμ θα πει τόσα χώρεσα Που το δαίμονά μου συγχώρεσα Για όλα του τα πάθη τα άγρια Γιασαλάμ θα πει Αλεξάνδρεια    
    • @Mel666 To jak w każdym związku - ci, których kochamy mogą nas najmocniej zranić. Cudownie jest czytać Twoje wiersze. Masz naturalna poetykę prozy poetyckiej - to skarb. Jeśli zaczniesz pisać prozę, ta poetyckość pozostanie i doda prozie kolejny wymiar... Mel, ładnie piszesz wiersze, ale... Pisałaś juz opowiadania? Nie pomyślała o powieści? "Yes, you can". Serdecznie pozdrawiam i liczę na Twoją odwagę, zuchwałość (także) w prozie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...