Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

promilem kur obwieścił kolejny dzień w kurniku
więc wystawiają łebki zza lepkich grzęd śmietników
zza lśniących rzędów okien kury co prześladują
kto w którą idzie stronę kto pod kim dołki kopie

kurczaki pobudzone wszczynają rzewny rwetes
że nikt ich nie rozumie bo nikt w ich skórze nie jest
te lekko opierzone wlepiaja ślepia w ekran
nic do nich nie dociera szczególnie kwoki przekaz

a na podwórzu piskle a za nim krok w krok matka
pod boki składa skrzydła piejąc "och, jaka ładna babka"
i kogut znowu zapiał, że kogoś psy zagryzły
ktoś skończył na patelni innemu kury zbrzydły

gdzieś tłuką  się koguty i pierze leci w niebo
codzienny chów klatkowy natchnieniem dla poetów

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Tekst z przymrużeniem oka

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Dość zabawnie ujęty ze względu na dobrane słowa. Zresztą tytuł Kurnik najlepiej oddaje opisane przez Ciebie historie w tym utworze  Nie wiem czy dobrze, ale jakoś skojarzyło mi się to co napisałeś z trzema obserwacjami: pierwsza - bezdomni o poranku buszujący w śmietnikach, druga - dzieciaki w rodzinnym domu, oraz trzecia - młoda dziewczyna (pisklę) zwraca uwagę innych swoją urodą.

Podoba mi się, pozdrawiam !

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ten tekst akurat pani dobrze wyszedł, a czytam tak:   Płakałam w nocy, nie słyszał mnie, unikał spojrzenia - nie chciał widzieć   miłości, a każdy płacz i każdy oddech  był tylko o nim i jęki moje pieśnią    pochwalną - zagrzmiały i przerażał  mnie - jego kamienny spokój - nocny,   już byłam dla niego wspomnieniem, fotografią - poszarpaną fatamorganą...   Mam nadzieję, iż zniknęła u pani samotność...   Łukasz Jasiński 
    • Rozłącza ciągle dźwięk dzwonka, za długo się nie rozgadam. Co tam, orzechy łupisz lub inne wciąż o ogrodach kwietniowych sadach.   Jeszcze za rękę, magnolia z gitarą na plecach — chłopiec. Z miniatur zamek tak jak był stary fiołkowym runem przy Lelewela.   Spokojne to, co umyka — koci ślad muska parapet. Brzask kwiatów w chmurkach, ćwierkają drzewa jakby czas statków do dobrych planet.         ***   zaopatrzeni na dzień śniadaniowych płatków w nowych sześć strun                    
    • @Sylwester_Lasota Ładnie dziękuję:-) Pozdrawiam również

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • To tak jak w tej rymowance...   Umarłe motyle systemu   Ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   oni: zamordowali ich - wolność, pozostała tylko piosenka ta i ta i ta, oni: zamordowali ich - wolność,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję...   Łukasz Jasiński (lipiec 2018)
    • Marzenia mają małe i duże dziewczynki, chłopcy zresztą też. Spełniają się nieliczne nielicznym, grzecznym i niegrzecznym, ale próbować jednak trzeba, bo bez prób szans nie ma. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...