I koleiny nie loki.
E, co mi tam i koleiny...
I koleiny nie loki.
E, co mi tam i koleiny...
I koleiny nie loki.
E, co mi tam koleiny...
@Maciej Szwengielski nie wiem, jak to zostanie odebrane, ale przydałyby się akapity. Znacznie łatwiej by się wtedy czytało. Oczywiście nikt nie mówi, że lektura tekstów ambitnych i niszowych ma być łatwa. W trosce o poziom intelektualny, najlepiej zorganizować to tak, żeby to czytelnik musiał się dostosowywać. Nie mniej jednak... przydałyby się akapity...
Przez Waldemar_Talar_Talar, w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy