Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Nie ma edycji historii do wyświetlenia lub ten wpis był edytowany przez moderatora.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma no też bym na to nie wpadła, że chodzi o cień. Ale to prawda, że cień nam towarzyszy jak stalker. A propo Stalkera, to  ostatnio  słuchałam Stinga  i historii powstania jego przeboju „Every Breath You Take" No i słynny utwór :) Sorry, że może trochę nie na temat wiersza, ale tak mi się skojarzyło :)
    • nie sztucznego raczej nie
    • @viola arvensisDziękuję, ten demon jednak się może obudzi. Oby kontroli nie przejął ;) @Jacek_SuchowiczDziękuję, jestem słuchowcem, może dobrze nie piszę, ale jakoś tak mi wychodzi w piosenkach. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę :) @Berenika97Dziękuję Bereniko. Na wstępie bardzo podobał mi się Twój wiersz. Mało forum czytam, bo prawie nie mam czasu zjeść :( - serio. Teraz piszę i patrzę na zegarek, żebym przed pracą jeszcze mógł coś przekąsić. A wracając do tego na wstępie, muszę do Ciebie częściej zaglądać, bardzo ładny wiersz napisałaś, podobają też mi się Twoje tłumaczenia. Tyle wstępu. A ten wiersz mój - chyba dobry, szczególnie w piosence. Jestem nawet zadowolony. A usiadłem do niego nie mając nadziei, że coś napiszę dobrego, dopiero jak byłem w trakcie demon zaczął się budzić ;) Pozdrawiam i miłego dnia życzę, i na uśmiech liczę ;)
    • @hollow man Ja jakbym siebie spotkała to chybabym nie poznała :)
    • Link do piosenki:     Nocy chłód przenika do kości – Zima trwa i złości, W upartym zmrożonym śpiewie I w wiatru tanecznym powiewie Smaga zmęczone szczyty – Drżą zimne błękity.   Świat w puchu utulony Cierpliwie wyczekuje wiosny. Powietrze z zachodniej strony Niesie powiew ciepły i radosny.   Dzień słoneczny już od świtu. Orzeł w powietrzu poluje Skrzydłami na tle błękitu Niewidoczne kręgi maluje.   Od piór odbijają się promienie Blask ich, aż drażni oczy. Jeszcze śniegi chronią cienie – Lecz słońce po niebie się toczy.   Echo przez skał białych koronę Lekko przeskoczyło I w doliny śpiącą stronę Wiosnę ciepłą przetoczyło.   Tonie w mgle las mały Jeszcze zimą oniemiały. Budzi się wiosna – Szumi i drży sosna.   Wiatr posmagał igieł końce, Zagrzał przy tym zamarznięte śniegi, Skały pogłaskało słońce – Niebem płyną białych chmur szeregi.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...