109. Fort z gliny
(narrator: operator katapulty – katapeltes)
1.
Ściany popękane —
zostały tylko
linie dawnego strachu.
2.
Dziewięciu mężczyzn,
siedem chorób
i jedna katapulta.
3.
Zardzewiała,
ale bardziej niż metal
zużyliśmy się my.
4.
Dowództwo o nas zapomniało.
Nie winię ich.
Ja też bym zapomniał.
5.
Jesteśmy jak kamienie
przy drodze:
można minąć, kopnąć, splunąć.
6.
Brak rozkazów.
Więc pilnujemy ciszy
i much.
7.
„Nie wychodzić za daleko” —
osobliwa mądrość,
gdy wszędzie jest za daleko.
8.
Śmieję się cicho.
To jedyny dźwięk,
który pasuje.
cdn.
@LessLove Cały świat musi dowiedzieć się czym było ludobójstwo na Wołyniu!... W świadomości przeciętnego Europejczyka ludobójstwo na Wołyniu musi wyryć się tak samo mocno jak Holokaust czy ludobójstwo Ormian!...
Dziś chrześcijańska Europa musi w takim samym stopniu pamiętać o ludobójstwie wołyńskim jak i o ludobójstwie katyńskim… Zarówno Katyń jak i Wołyń nie mogą być dziś dla przeciętnego Europejczyka jedynie pustymi pojęciami... Bezzwłocznie należy nadrobić lata polskich zaniedbań na tym polu...
Pozdrawiam Cię Najserdeczniej!