Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Zamknięto mi serce skuto ciężkim łańcuchem

Lecz bić będzie pompa nieustanna

Jeszcze ma moc związać się też z duchem

Zaśpiewam wolny razem z nim wkrótce Hosanna

 

Zamknięto mi usta żelazną rękawicą

Ale cicho jest przed nie po burzy

Niebawem słowa muzy pochwycą

Każda to wszystko dokładnie światu powtórzy

 

Zamknięto mi oczy ciasną czarną opaską

Lecz ciemność jest nocą a nie we dnie

Stare oczy  nacieszą się łaską

Bo światłość tyrana na zawsze w końcu zblednie

 

Zamknięto mi uszy brudną i sztuczną watą

Ale wysłucham pewnie nie ciszę

Za dar cenny pokłonię się kwiatom

Nowe strofy ocalony jeszcze napiszę

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Formuła  "Zabawy" jest do bani.

Z    pierwszego    limeryka    jeden, dowolny   wers,  powinien  znaleźć  się     w   następnym .  Itd ...

Wtedy  to  będzie  miało  sens. 

Opublikowano

formuła bolku nie jest najgorsza tylko Bronek psuje zabawę 

bo wyciąga ze swego archiwum mnóstwo starych limeryków

a przecież mogłoby być jedno miasto -jeden limeryk

dlatego ja dałem sobie spokój

ale widzę,że nie tylko ja...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest napisane gotowce Na kolanie zapiszę tu ówce Przepisy, kazania są w główce Co mówią to zostanie w gotówce Zapłacisz lub zarobisz Nie robiąc coś zrobisz Szczęściem szkiełko różowe Żadne tam kolorowe Róż na policzkach Nie rośnie w oczkach Podlany odpowiednio Zalewa się przeodpowiednio I tak okulary różowe Zakładam powtarzam nie kolorowe Mają coś w sobie takiego Nie chcą, a robią wiele złego Szczęście przynoszą temu Do kogo należą Zazdrość drugiego Jest dla nich wielką zaletą Różowe są też świnki Więc sobie przyświnię Chrumknę i umknę za Drwinę I tam za rzeką zarzeknę Nie ja, nie ty, to one Różowe szkiełko szalone Zdradą odpłaca  Nie każdy ma szczęście Jak ten który zakłada Idę o zakład, że ono wróci Gdy raz je założysz Już nie wyrzucisz I szukając szczęścia Popatrzysz jakie są Różowe nieszczęścia Jak róż odmładza I różowych myśli nie schładza  
    • Jesteś ptakiem... widzisz wszystko nie pytasz skąd po prostu jesteś wyżej powietrze jest inne cisza też na dole ruch błędy widzisz je szybciej niż oni zdążą spadasz nie ma czasu na wątpliwość ofiara? a może tylko ktoś o sekundę wolniejszy oceniasz ciężarem ruchem drżeniem instynkt nie pyta bierze i znika czasem czujesz ktoś patrzy wyżej że nie jesteś sam na tej wysokości że dla kogoś to Ty jesteś ruchem i błędem czekaniem nie wszystko co widzisz jest prawdą ale powietrze też potrafi zniknąć orzeł nie wie Ty już tak i właśnie wtedy spadasz wolniej albo wcale nie zdążysz wybrać instynkt czy strach co zostawiasz przy życiu a co zostawia Ciebie?  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie   Być może odwrotnie: zmiany będą coraz bardziej interesujące.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @teresa943 Wesoły deszcz to chyba taki z piorunami i grzmotami. Pozdrawiam!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...