Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

(O)błędna zagatka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stwierdziła z Chorzowa pewna literatka,

że konkurs na limeryk to dla niej gratka.

Chociaż wiersz napisała,

nagrody nie wygrała;

bowiem znaleziono błąd w słowie zagadka.

Opublikowano (edytowane)

- miejscowość w limeryku winna (musi) znajdować się na końcu pierwszego wersu -  chociażby dla utrudnienia w znalezieniu rymu

Pozdrawiam.

...

Zadufana "połetka" z miasta Chorzowa

twierdzi, że limeryk napisać gotowa.

Bowiem dla niej ta "zagatka"

ze słowami - łatwa gratka.

Lecz przez ortografię to ją... boli głowa. 

Edytowane przez Bronisław_Muszyński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo nie utrudniłeś, ale mówisz - masz; chociaż nie wiem, czy Twój nie lepszy :)

Zatem:

 

Stwierdziła literatka z gminy Garbatka

że konkurs na limeryk to dla niej gratka.

Chociaż wiersz napisała,

nagrody nie wygrała;

bowiem znaleziono błąd w słowie zagadka.

 

Pozdr.

s

 

 

 

Opublikowano

- no i w porządku...!!!  tak trzymaj!!!

P.S - przy okazji odwiedź te dwa (moje) adresy, które za chwilę Ci prześlę pocztą wewnętrzną. Bo tutaj ponoć nie wolno promować innych stron. A te adresy to zabawa w... limeryki

Pozdrawiam.

Opublikowano

                          byk%2Bx%2B360%2B%252B%2Bnapisy.jpg

.

Kowal - tu z Polski - nie środka Afryki

zechciał na forum pisać limeryki.

Nawet wykuł sobie pióro

aby zabłysnąć kulturą.

Nie umiał pisać. Więc rysował... byki.

.

P.S.

- podpisy obrazków wykonała matka

bo taki był nieuk z owego gagatka -

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Nie jesteś dla mnie drobnostką.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   nie masz serca!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i nie udawaj, że dostrzegasz w ciemnym lesie …drobnostki
    • @Natuskaa Niebywałe. Wiersz zaczyna się od pasztetu, a kończy na kwietnym ogrodzie. A może i nie...? :D   Gdyby jednak słowo "pasztet" odczytać jako brzydotę, a ogród z kwiatami uznać za określenie piękna, to podmiotka znajduje się pomiędzy - lub w ogóle poza nimi, gdzieś obok.    Wiersz brzmi częściowo dysocjacyjnie, jakby peel był w stanie odrętwienia wywołanego zmęczeniem, zagubieniem, rozczarowaniem otaczającą rzeczywistością. Widzę tu opis momentu przeciążenia, kiedy człowiek niby ma co robić, ale w sumie sam nie wie co i trwa bezczynnie, trochę zabłąkany, a trochę zawieszony. I zastanawia się, dlaczego w ogóle utknął w tym stanie, w tym miejscu - z pasztetem - skoro mógłby przebywać w ogrodzie pełnym kwiatów. Na końcu wybrzmiewa nuta cichej rezygnacji. Nie z ogrodu. Z samego siebie.    Utwór opisuje to wszystko w sposób niebezpośredni. Nie ma tu słowa o zmęczeniu, rozczarowaniu, smutku. Może to nawet błąd interpretacyjny z mojej strony. Jednak w wierszu Autor zapisał proces myślowy, który subtelnie sugeruje nam warstwy emocjonalne podmiotu. To jak scenografia bazująca na zaledwie kilku rekwizytach - i jedna scena jednego aktora, który w akompaniamencie tykania zegara potrafi pokazać widzom wszystko, co było do pokazania. 
    • Zasnąłem w moim leśnym domu w kominku dopala się ogień  rozświetlając cały pokój.    Co noc przyjaciele przychodzą  jest ich cała wataha  przywódca przed drzwiami zasiada.   Zaprzyjaźniłem się z nimi   usiadłem po środku stada  małe wilki po mnie łażą.    Głos sowy przeplatany z wyciem  wilków nie pozwala zapomnieć  że są i zaznaczają swoją obecność.    Co noc gdy cisza trwa  stary zegar czas wybija nieustannie i bardzo brutalnie.   Czas ciągle płynie pośród  starych zegarów starych ścian  i obrazów które zawsze tutaj były.   Odizolowałem się od świata  pośród drzew pośród ścian  jestem u siebie i jest mi dobrze.    Nie zapraszam Cię do siebie  moi przyjaciele Cię nie chcą  bo nie ufają nikomu.   Ufamy tylko sobie  każdego dnia i w nocy ptaki dla mnie śpiewają pieśni. 
    • to ty idealna bielą twój styl nienaganny   a zapach mięty przywołał motyle na chwilę nie na chwilę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...