Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każdy coś takiego ma
(w sobie czy ze sobą)
co jest z człowiekiem
jak jego własny cień.
I lepiej już z tym
(czego nie można obejść
czego się nie da
zostawić - co wcale
nie musi być takie złe)
jak gdyby nigdy nic
(a kto wie czy nie
strugając wariata) żyć.

Życie - jeśli to nie jest
za dużo powiedziane
(nie mylić z za dużym
poświęceniem)
ale tak czy inaczej
za duże oczekiwania.
Kiedy wystarczy
nie oglądać się
na nikogo innego
bo nikt nie jest inny
(a co dopiero
żeby ktoś był gorszy
chociaż niektórzy są
niewytłumaczalnie
a kto wie czy też nie
niemiłosiernie lepsi).

I choćby na kraniec ziemi
trzeba z tym chodzić
bo uciekając przed tym
tym bardziej to
idzie za człowiekiem
(jakżeby inaczej
jeśli nie krok w krok)
jak zły czy dobry duch.

PS
Psy i wilki nie mają takich przeżyć
bo nie mają tego czym nie żyją.
Dlaczego więc tym to (dobrym
albo złym duchem ) co każdy ma
(a do czego nie ma się co przyznawać)
jest psia albo wilcza natura w nas.

2008 r.

Opublikowano

ostatni wers jest rozwiązaniem początkowej i całej zagadki, a przynajmniej niewiadomej (co to jest w nas, że nawet jeśli tego nie ma, to i tak to jest z nami)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski   "Czy z pustym żołądkiem twoje życie widziane też by nie zaczęło na wartości upadać?" - to ciekawe pytanie. Trafnie pokazujesz, że wiele "wielkich teorii" rodzi się w komfortowych warunkach, a prawdziwe rozumienie życia przychodzi dopiero przez jego pełne doświadczenie - z biedą, stratą i lękiem.
    • Marzenie   uwolnić się porozrywać pajęczyny rozdrapać niech krew płynie niech trzaska niech w wodę się zamienia albo w wino jak ten wiersz niech parzy w oczy kłuje z korzeniami wyrywa złe myśli w błękit nieba zamienia  
    • @Łukasz Jurczyk   Napisałeś bardzo uniwersalnie - to studium psychiki żołnierza. Czy ten fragment to pokłosie buntu w Opis? Aleksander pozwolił najstarszym i rannym żołnierzom wrócić do domu, co wywołało bunt reszty armii. Niezależnie od kontekstu historycznego, ukazany jest tu dramat żołnierza - każdego, i jest on od stuleci podobny. Okazuje się, że wybór jest trudniejszy niż rozkaz, bo wolna wola paraliżuje go - poza armią jest nikim. Słowa „w ciszy nie umiem spać” oraz ucieczka przed ciszą - to opis syndromu stresu pourazowego (PTSD). Żołnierze wybierają dalszą walkę, bo zatrzymanie się oznaczałoby konfrontację z własnymi demonami.   Bardzo ciekawe jest porównanie miłości króla do uczucia, jakim wojownik darzy „swój stary nóż”. To miłość do użytecznego narzędzia. Żołnierze zdają sobie sprawę z własnego uprzedmiotowienia, a jednak to akceptują. Wojna kradnie młodość -biologicznie ci żołnierze są jeszcze nie najstarsi, ale mentalnie są starcami. Ich serca zamieniły się w "żelazo" - stwardniały, pozbawiając ich miękkich, ludzkich odruchów. Psychologiczny, aktualny i świetny tekst! Wolność rodzi strach, Łatwiej podnieść znów włócznię. Młodzi a już starzy.
    • Osobiście lubię jedzenie na wagę, bo widzę, co wybieram, poza tym mogę sobie sam przynieść i nie potrzebuję do tego kelnera. Pizzę lubię, ale szczególnie zdrowe to to nie jest. Pozdrawiam z podobaniem.  
    • @.KOBIETA.   Piękny wiersz, intymny, ze świetnym rytmem. Obraz lustrzanych spojrzeń i ta cisza wypełniana czułością – coś bardzo zmysłowego. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...