Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pozbieraj stąd białe krople
spadały na mnie z twojej woli
i spełnienia

użyj ręki lub języka
potrzeba jeszcze drżała w dłoni
i pamięci

oddechy mijały się z dystansem
zimna chusteczka papierowa
to kompromis

rozstanie już w toku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • piękny poetycko, życiowy wiersz z pięknym i mądrym przesłaniem, aby chwytać każdy dzień z jego bagażem...miłego dzionka życzę*)
    • Piękny, pełen nadziei wiersz. Pokazuje, że nawet pośród trudnych chwil może pojawić się coś dobrego i dać człowiekowi powód do uśmiechu...pozdrawiam słonecznie*)
    • piękny z twórczym polotem wiersz...podoba mi się połączenie kosmosu i codzienności, który pokazuje, że każdy nosi w sobie coś niezwykłego, tylko czasem trudno to odnaleźć...pozdrawiam serdecznie*
    • pięknie ukazana scena pierwszego spotkania... podoba mi się, że to kot stał się tym, który połączył tych dwoje ludzi...pozdrawiam serdecznie*)
    • Droga do serca bywa odległa, gdy zbyt mocno mój wzrok utkwi poza strefą czasu, gdzie budzą się mrzonki o sytym szczęściu.   Trudno zatrzymać się w gonitwie myśli, by żyć tym dzisiaj, jak na czystej kartce zapisywać siebie w rytmie deszczowej melodii bijących kropel o szybę.   Zapatrzeć się, jak biegną jedna po drugiej, lśniące jak łzy na moim policzku.   I nie wiem, czy roztrząsać przeszłość, wmawiając sobie, że dawniej piękniejsze były dni, czy w przyszłości układać pasjanse z nut, które płyną w mojej głowie.   Zapominam, że teraz, jak otwarta księga, czeka, by ją czytać. W ten szary poranek zakładam kalosze i  narzucam przeciwdeszczowy płaszcz.   Uśmiecham się do chmur, które z wiatrem grają w berka. Aż chce się żyć i tańczyć.   Może nie trzeba stale przeskakiwać siebie, tylko objąć te chwile darowane jak drogocenne perły i w nich zanurzyć ciało i duszę...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...