Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Cz.M. poświęcam


po prostu - blink - lampa błyskowa
rozświetla na chwilę scenę - i pyk - FAKT

- znak - czyn - zarys - symbol - tak - DZIWNY, że aż STRACH.



Trzeba (i można) dowodzić (i nietrudno, i śpiesznie, i zacnie, i bezpiecznie),
że bez kontekstu i bez ruchu - gestu - bez ubioru - przed - i po - chwili
- gdy oświetliło się to coś -

- ŚWIATŁO SIĘ MYLI -

dowodzić trzeba INTERPRETACJI - nie ma faktów,

nie ma akcji

nie ma zdjęć, filmów?

Są, ale - to proszę - z innej narracji



I tak sens i cel umyka w biel, że coraz trudniej czytać człowiekowi

mapę - plan, który mu Dobry Ojciec - Gorący

w Przedpustynnym Egipcie

zostawił w zimnym kamieniu, by trwał, i miał kształt jakby

KSZTAŁT zdefiniować chciał;

przetrwał i szał wzbudza w nieszczelnym rytym nocami spawaniem skał

szalony ciepły i letni szkwał, o którym berberzy mówią



- ŻE SZALONY



bo ani dusi ogniem ani mrozi



Tymczasem kto wchodził i wychodził, widział tyle (nie wiemy co wiedział):

Umiera wielki poeta, patriotycznie w kamienicy, krakowskiej notarialnie

Cóż z tego, że Litwin, i cóż, że zboczony, i szkodził, bo szukał u dzieci Nadiru

Swej Niewątpliwie

zbyt gorącej i jasnej gwiazdy

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dlaczego jest tak a nie inaczej . Dlaczego lepiej nie . Żeby uniknąć chaosu społecznego , który się ciągle rwie. 
    • @hania kluseczka Piękna fikcja literacka, tak bym to nazwał :)
    • Tłum to tylko pusty hałas, co zagłusza każdą prawdę, Głośno krzyczy cudzym głosem i uważa, że ma rację. Słowa biją w zimne ściany Nic nie znaczą, nic nie ważą Karmią głodne serca ludzi co nie mają własnych marzeń   Ja wybrałem inną drogę, mam od lat własne demony, które powracają nocą, nawet gdy są nieproszone Tłum jest dla mnie już za głośny i ta pewność - aż do bólu, a samotność cicho milczy i mi nie sprzedaje złudzeń.   Lepiej iść samemu w nocy, zamiast w słońcu biec jak tłum, lepiej słuchać własnych strachów a nie cudzych pustych słów. Prawda mówi tylko szeptem, jej nie słyszy głośny świat, W ciszy słucha się najlepiej - trzeba tylko ciszę znać.  
    • Pewna osoba, a zwłaszcza że z Gąsek, poezje czytała pośród przekąsek. Co tam się lało! Gorzała — mało, organa ścigały zwodzony mostek. Wiesz, śmiech kobiety po menopauzie, takiej, która rodziła, podnosiła, dźwigała, przeponowy z głębokiej studni nabierający sił dopiero czasem jak tocząca się piłka lekarska ze spirali schodów brylantynowy mokry wieczorowy rechot lub indycze rozsypanie się z zadziwienia koralików z jakiegoś powodu stajemy się wiedźmowate, niepodobne do samych siebie jakby coś nas zjadło. On łysy jak kolano nierzadko groteskowy w innych miejscach tubalny z zupełnie odmiennych momentów — milczymy, milczymy na wszelki wypadek.    
    • Taka relacja, zwłaszcza z początku,  bywa bliższa poezji niż prozy, chociaż z czasem prozy jest coraz więcej. Tymczasem wiersz od niedopowiedzeń śmiało zmierza w kierunku erotyku, a jak już gdzieś tam blisko, to słowa, z rymami, czy bez, nie opiszą tego, co dla niejednego jest marzeniem, celem i spełnieniem. Pozdrowionka z podobaniem:).  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...