Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

większości to się nie spodoba
ale gdyby miało być odwrotnie
to musiałbym ugrzęznąć
moje tworzenie
nie jest jakąś dziką zabawą
na leśnych polanach
czy wyszukanym łaskotaniem
dla polepszenia nastroju
jest rozmową z pustelnikiem
i odnajdywaniem się w tłumie
jest poszukiwaniem duszy
i odkrywaniem prawdy o niej
nie dla usprawiedliwiania
czy krytykowania człowieka
ale dla rozjaśniania jego obrazu
celowo zaciemnianego
jest przybliżaniem sensu
narodzenia się po raz drugi
jest oczywiste
że będzie to wyśmiane
przez potęgę manipulowania
ale nie każdego zadowala
istnienie w postaci niewolnika

Janusz Józef Adamczyk







Opublikowano

@Janusz_Józef_Adamczyk

wynurzenia wywnętrzenia
są katharsis ludzkiej duszy
mącą spokój wydarzenia
milczenia podobne suszy

wciąż badajcie wciąż sprawdzajcie
jakimi jesteście w sercu
z nikim się nie porównujcie

bacząc na stronę awersu

wypróżniać się rzecz konieczna
artystycznie zdobiąc treści
aż nastanie ostateczna
chwila o niej Słowo wieści

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena   Trafnie diagnozujesz, dlaczego tak łatwo wchodzimy w relacje online - w sieci możemy wykreować się na kogoś lepszego, bardziej błyskotliwego, unikając „brudu” fizjologii, nieśmiałości czy codziennej rutyny. Ale ta czystość jest sterylnością laboratorium, w którym uczucie nie ma jak naprawdę oddychać.   Koniec relacji w sieci to „błąd systemu, cichy , powtarzalny, nie do naprawy” - kogoś się po prostu usuwa, blokuje, wymazuje z pamięci podręcznej. Ta techniczna chłodność sprawia, że ból jest paradoksalnie trudniejszy do przeżycia, bo zostaje sprowadzony do poziomu niedziałającej aplikacji. Obraz mężczyzny, który wchodzi na profil tylko po to, by „dotknąć martwego piksela , który kiedyś był jej okiem”, jest genialną definicją współczesnej żałoby. Masz rację - zostaje martwy profil, okno czatu, które „nigdy się nie zaświeci”. To nowa forma tortury - widzieć czyjąś aktywność, „mruganie routera”, mając świadomość, że dla tej osoby już nie istniejemy. Technologia nie leczy samotności - pozwala nam udawać, że żyjemy. To wiersz o tym, że w świecie pełnym powiadomień, najgłośniejsza i najbardziej przerażająca jest cisza w miejscu, gdzie kiedyś był drugi człowiek.   Świetny tekst!
    • @Nata_Kruk   my się Mata różnimy:)   Ty kochasz formy krótkie a ja rozwlekłe.   nie chcę się tutaj negatywnie poisywać ale mógłbym wkleić szkic mojego wiersza.   haiku.   tylko Ty byś się zdenerwowała a ja ośmieszył.     jak zwykle biorę sobie Twoje słowa do serca:)   dziękuję:)      
    • @bazyl_prost to cudownie, bo myślałam, że mnie nie lubisz:)
    • @Radosław... można, na pewno.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...