Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @A.Between   Niezwykle trafny zapis współczesnego zagubienia. Świetnie używasz kontrastu – zestawienie sacrum (róża, Konfucjusz) z profanum (spaliny, "szybkie głody") tworzy napięcie. Bardzo celnie punktujesz tutaj kruchość współczesnych relacji i fundamentów, na których próbujemy budować cokolwiek trwałego, jak mosty, które kruszeją pod wpływem zwykłej niestałości. Zakończenie jest najmocniejszym punktem. Próba rozdzielenia fal (gest niemal biblijny, pełen mocy) kończy się kapitulacją przed losem. „To już będzie rzecz” Sugeruje, że ból czy wspomnienie w końcu kostnieją, tracą życie i stają się po prostu kolejnym elementem martwego krajobrazu. Niezwykły jest ten dryf między „oddechem a pamięcią” - to stan, który zna chyba każdy, kto choć raz próbował zatrzymać czas.  To piękny , refleksyjny wiersz.   Serdecznie pozdrawiam.     
    • @CiotkaDroll   Piękna ironia - wiersz, który mówi, że historia autora nigdy nie została opowiedziana - właśnie ją opowiada. I robi to lepiej niż niejeden spektakl. :) 
    • @Adam Zębala dzięki:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję serdecznie @Migrena dziękuję...
    • @Poet Ka   Zaintrygował mnie ten "filozof czystego bytu", który budzi się wraz z karminowym świtem. Wygląda na to, że nocna gra w metafory kończy się tam, gdzie szafa bezdyskusyjnie staje się szafą. Może to zapis wychodzenia z mroku w (nadmiernie) rezolutny konkret.    Czytam jednego filozofa bytu. :) 
    • @[email protected]  - tak?  intrygujące... dziękuję! @Berenika97 dziękuję!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...