Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Ale ta struna, nie jest instrumentem - i chyba nie potrzebuję takiej umiejetności. :)  
    • @hehehehe Tak walnęła Jerzego strongmenka Że nie mówi już nic tylko -  Stenka  
    • siedzę w altance przy kawce i piwku myśląc czy kiedyś głód i wojny przestaną szpecić ziemie   czy tak będzie aż do końca istnienia ludzkości   bo przecież to człowiek ten i tamten temu winien że zamiast cieszyć innych budzi łzy smutek i żal   wiem że czytający ten wiersz pomyśli autorze obudź się nie zawracaj sobie głowy przecież to nic nie da   bo nie tacy mędrcy o tym co piszesz myśleli pisząc o tym książki kręcili poważne filmy   lepiej napij się tej kawy łyknij sobie piwa ciesząc się swoim życiem  a będzie ci lżej    
    • @wiedźma   To niezwykle przejmujący i zmysłowy tekst. Największe wrażenie robi tu fizyczność metafor - "rozpinanie żeber" przez zmierzch to bardzo obrazowy i niemal bolesny akt. Chłód wślizgujący się "między oddechy" świetnie buduje klimat zawieszenia. Bardzo podoba mi się zderzenie lirycznej synestezji ("zmierzch w oczach ma ton czyjegoś głosu") ze współczesnością - "echem klawiatury" w palcach. To osadza wiersz w realiach dzisiejszej, ekranowej samotności i tęsknoty. Czuję tu ślad po niedawno przerwanej rozmowie, a może po słowach, które nie zostały wysłane. Koniec jest znakomity. Zmierzch, który "nalewa do obu połówek na raz i czeka", nie przynosi ukojenia ani prostego rozwiązania - pozostawia napięcie. To świetna liryka!
    • @Berenika97 warto nauczyć się na niej grać.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...