Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest ktoś,kto trzyma morza wrót!Ktoś ,kto gazą okrywa ziemię .Ktoś ,gdy słońce zachodzi patrzy przez gwiazdy szczelin .Na Ciebie Olgo -dziecinko maleńka !Na istotkę tu, na ziemi.Jak byłaś maleńka ,jak stawiałaś pierwszy krok,jak mówiłaś mama ,tata,jak byłaś chora. Jak tulono dziecinkę w ramionach ,gdy kołysankę śpiewała mama.Gdy patrzono z zachwytem na Ciebie Olgo -jak rośniesz. Jak biegasz po łące i łapiesz "zające",Jak rosłaś i rosłaś...A dziś Olga chodzi do szkoły ,jest dumą całej rodziny .Jest oczkiem w głowie swojego taty -chociaż ma swoje kaprysy. To jest córka Taty! Chociaż tata wrót nie trzyma i nie rozpościera gazy ,to na córkę swą jedyną ,pilnie patrzy .Czule.....I ja Olgo - się przyglądam jaka jesteś duża. Jak z "pączusia "...będziesz "Różą"...Gdzie ja wtedy będę ? Wspomnij kiedyś -taką panią co o tobie pisze ,rośnij duża -pięknooka ,spełnij swe marzenia.Aby Mama -Tata i Ten,co w niebiosach dumni byli z Olgi małej ,gdy już będzie duża . Na pamiątkę dla Olgi -aby miło wspominała dni spędzone razem .Renata Chyżyńska.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak duży ogień, to nie ugasi, jak mniejszy, ledwie tlący się, to pewnie tak:). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...