Adam Trepner Opublikowano 15 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Poprawiony: Po moich wierszach się poznaje, jakim jestem mego życia panem. Kto to ja? W wersach mych zapisana tajemnica ta. Słowa moje są z wnętrza, jak serce nie okryte skórą. "Nie mają diabła pod skórą, gdy modlą się pod figurą."
Sede Vacante Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Trochę bym okroił z zbędnych słów, jeśli można zasugerować. "jakim ja jestem swojego życia panem" - "ja" niepotrzebne, bo to wynika z daleszej części (jestem). "Swojego" też bym usunął. "Kto to ja?" - "Ja" powtarza się linijka po linijce, przez co trochę się gryzie. Jeśli nie rezygnować z tego pierwszego, usunąłbym drugie. "W wersach moich...." - "moich" znów nie jest potrzebne. To się wie czytając. "Jakby" - też bym usunął. Zwłaszcza, że zbyt podobne brzmienie do "jak" pod spodem i znów "nachodzi" na siebie. "nie pokryte zewnętrzem" - dość archaiczny opis. Potem znów pojawia się "skórą", zbędne powtórzenie. Poza tym, zapisałbym jako biały, byłoby bardziej interesująco. Moja sugestia: Po moich wierszach się poznaje, jakim jestem panem życia. Kto to ja? Tajemnica zapisana w wersach. Moje słowa, z wnętrza, jak serce nie okryte skórą. "Nie mają diabła w sobie, gdy się modlą pod figurą". Prosze wybaczyć za tak zaawansowaną zmianę wiersza w mojej sugestii. Tak mi osobiście by się to lepiej czytało, proszę to traktowac jako luźną, choć poważnie pisaną opinię.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się