sława_zaczek Opublikowano 3 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2012 skrzydło wielkiego ptaka jak łódź na wzburzonym niebie kołuje słońce raz z jednej raz z drugiej strony pola pocięte jak szarlotka lądowisko fanfary oklaski i ulga wywołuje spacerowiczów na nabrzeże portu i płynie rzeka głów bagaży niektóre tam jeszcze czekają na wynos Dotknij mnie marzy mi się niechże stanie się jawą sen bez ciebie pierzcha nieuchwytny scałowany przez ciemność rzeczywistość w oczach walizy plecy uda mi się dotrzeć do ciebie? w marzeniach obraz zakotwiczony i tyle z tej miłości mamy ile siebie daliśmy na tacy znaczenia mogę wciąż rozmyślać o lesie deszczu i ścieżce pomiędzy twoim i moim udamisię twardy orzech mogę wskazać żwirek pod stopami wilgotny i kłujący las faluje i ucieka powietrze z płuc ciepłe jak twoje dłonie a tu zima wersja poprawiona skrzydło wielkiego ptaka kołuje słońce na wburzonym niebie raz z jednej raz z drugiej strony pola pocięte jak szarlotka lądowisko fanfary oklaski i ulga wywołuje spacerowiczów na nabrzeżu portu rzeka głów bagaży rzeczywistość w oczach walizy plecy uda mi się dotrzeć do ciebie? by sen stał się jawą tej miłości mamy tyle ile siebie daliśmy na tacy znaczenia mogę wciąż rozmyślać o lesie deszczu i ścieżce pomiędzy twoim i moim udamisię mogę wskazać żwirek pod stopami wilgotny kłujący las faluje i ucieka powietrze z płuc ciepłe jak twoje dłonie a tu zima
Oxyvia Opublikowano 3 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2012 Bardzo to smutne. Jakby nie było już do kogo wracać... Ale jeden wers mnie rozbawił: "mogę wciąż rozmyślać o lesie deszczu jądrach";-))) Cmokesy, Żaczko!
aluna Opublikowano 4 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2012 Ach te wspomnienia , nie dają spokoju , wędruję za peelką i rozmyślam , czy tak daleko , czy tak na zawsze? Serdecznie! Hania
sława_zaczek Opublikowano 4 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj, wspomnienia, to jedyna rzecz, ktąrej nikt nie odbierze:)) dziŁki alunovel Haniu, radości!! S.
sława_zaczek Opublikowano 4 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hej Joaś, smutne? powiadasz, wspomnienia zostają podczas gdy ludzie się omijają, cmokes Kochana:))
aluna Opublikowano 4 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj, wspomnienia, to jedyna rzecz, ktąrej nikt nie odbierze:)) dziŁki alunovel Haniu, radości!! S. Oj !Zaczko tak mnie pięknie nikt nie nazywał' alunovel ' . miło mi ! Nie , nie pozwolimy na to! Hej ! Hania
Oxyvia Opublikowano 5 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hej Joaś, smutne? powiadasz, wspomnienia zostają podczas gdy ludzie się omijają, cmokes Kochana:)) No i właśnie to jest smutne... Że się omijają. A kiedy my się spikniemy znowu nareszcie??? :)
sława_zaczek Opublikowano 5 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hej Joaś, smutne? powiadasz, wspomnienia zostają podczas gdy ludzie się omijają, cmokes Kochana:)) No i właśnie to jest smutne... Że się omijają. A kiedy my się spikniemy znowu nareszcie??? :) właśnie, właśnie, te omijania... czasy nie sprzyjaają spotkaniom, może po końcu świata_ gdzieś około ..kurna, chyba dopiero kwietnia... bo luty, marzec, mam zobowiązania...rodzinne, cmook pisz do kosa, chorzeje , buuuu
sława_zaczek Opublikowano 5 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj, wspomnienia, to jedyna rzecz, ktąrej nikt nie odbierze:)) dzięki alunovel Haniu, radości!! S. Oj !Zaczko tak mnie pięknie nikt nie nazywał' alunovel ' . miło mi ! Nie , nie pozwolimy na to! Hej ! Hania heheh, no tak, nie ?dowidze....hihi i sie nie dajmy!! hej Haneczko!!
Oxyvia Opublikowano 5 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hej Joaś, smutne? powiadasz, wspomnienia zostają podczas gdy ludzie się omijają, cmokes Kochana:)) No i właśnie to jest smutne... Że się omijają. A kiedy my się spikniemy znowu nareszcie??? :) właśnie, właśnie, te omijania... czasy nie sprzyjaają spotkaniom, może po końcu świata_ gdzieś około ..kurna, chyba dopiero kwietnia... bo luty, marzec, mam zobowiązania...rodzinne, cmook pisz do kosa, chorzeje , buuuu Chorzeje??? Oj, to fatalnie! Myślałam, że już wszystko w porządku! Zaraz napiszę do niej.
Nata_Kruk Opublikowano 9 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2012 Ta treść, to bardziej renimiscencje, w sensie nieświadomego, a może świadomego wspominania. Sławo, dla mnie, trochę przegadany, chwilami zbyt wyliczeniowo. Tak bym zaczęła... skrzydło wielkiego ptaka kołuje na wzburzonym niebie słońce Piszesz na pewno o "wielkich drobiazgach", ktore są dla Ciebie ważne, dlatego trudno mi, ot tak, pozbyć się czegoś, nie mniej tu coś nie tak zapisane... uda może niżej.? ..."rzeczywistość w oczach walizy plecy uda mi się dotrzeć do ciebie?"... To jest śliczne... "tyle z tej miłości mamy ile siebie daliśmy na tacy znaczenia".. "Jądra" pomijam, nie pasują mi do tej treści. Ładne zakończenie. Pozdrawiam... :)
Baba_Izba Opublikowano 10 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2012 Lubię te Twoje "przegadane" opowieści wierszem! Serdeczne uściski, zdrówka! - Iza
sława_zaczek Opublikowano 11 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nato, dzięki, twoje uwagi cenne, skorzystam :))) buziaki
sława_zaczek Opublikowano 11 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Izuniu, dzięki, podbudowujesz mnie:)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się