Marek Cyprian Konrfanty Opublikowano 29 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 Noże schowane, palce wystawione Stopę mi stanowi herbu linoryt w drzewie Trudne tak wiem, Prosto powiem Ci to zatem, Nie jestem kutasem Nie jestem fallusem, Jestem człowiek, co obce to się dowiem Przetworzę Ci opowiem, Nie Zgodzisz się dam spokój se Pójdę w Swoją stronę, Zamknę mordę, Ale wolność dorwę, Jestem Bóg, On to ja My to On ja to Wy My to Krąg Praca Sukces Duma, Dotarło, Ziom Kuma Jak Skuma to Zaduma Rura rozżarzona, iska odpalona W głowie Dżuma, Wchłonięta wschodu Kurkuma Z mózgu Buble Guma Jestem ten co juma wszystkie zamknięte słowa Ta mądra ze mnie głowa.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 30 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2012 Porażające głęboką myślą. Powodzenia i pozdrowienia
Roklin Opublikowano 30 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2012 Kompletnie mi się nie podoba, brzmi jak tekst początkującego "rapera", który pragnie się przed kimś popisać. A poniższy fragment mnie zupełnie zniechęcił: Nie jestem kutasem Nie jestem fallusem, Jestem człowiek, co obce to się dowiem Przetworzę Ci opowiem Chciałbyś, żeby ktoś się tak do Ciebie zwracał?
Marek Cyprian Konrfanty Opublikowano 30 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2012 Zwracają się tak do mnie ludzie, takie mam doświadczenie życiowe, tak wygląda niestety kultura języka w Polsce, wiersz ten miał na to zwrócić uwagę. Mi też się te słowa nie podobają, ale one są podsumowaniem słów płynących z ogółu społeczeństwa i marazmu jaki zapanował w rozwoju różnorodności językowej.
Marek Cyprian Konrfanty Opublikowano 30 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2012 Masz racę, przemyślałem zmieniłem: "(...) Nie jestem miecza kutasem Nie jestem łaciny fallusem, odkupuję spopieloną duszę(...)"
Marek Cyprian Konrfanty Opublikowano 1 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2012 Lubię odnosić się do komentarzy, jednak ręce leżąc mi opadają, to co mi poleciłeś jest u mnie na warsztacie. Od jednozgłoskowców, po trzynasto- i piętnasto-, z średniówką, bez, z kursywą i z tamtym. Przygodę chciałem jednak zacząć od poezji czystej, co pokrywa się, tak przy okazji, z "Dekalogiem Dobrego Wiersza", jednak jak zawsze nawet w poezji ktoś próbuje mnie nakierować na inne tory. To w trenie mam się odnaleźć, w psalmie, czy w epopei, na wszywce, w wlepce. Odnieś się do przekazu w wierszu bo, nie lubię używać przybliżeń, ale tutaj procentów liczyć mi się nie chce, większość się zajmuje budową wiersza, niż tym dlaczego on został zbudowany, co jest fundamentem od zarania dzieju ewolucji intelektualnej.
Bajadera Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 masakra na haju, nawet nie doczytałam, szkoda czasu. pozdr/
Marek Cyprian Konrfanty Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Ciekawa analiza, a jakże do mnie trafia szczególnie po słowach: "nie do końca". Aż tak lubisz wypowiadać swoje opinie i pewność ich Cię rozpiera od wewnątrz, że nie wzbudza to w Tobie chociaż chwili skupienia? Retoryczne to było bo ze zrozumieniem widzę to tylko do słownie do ciebie. Z tego co wyczytałem z Twojej twórczość nie lubisz jadu, ale wolisz widzę formy bardziej "zazasaidyzowane", więc sobie tam pisz w głowie zwrotka po zwrotce według bardzo dawno skrystalizowanych reguł, bo przecież w poezji zasad TRZEBA się trzymać. Och ironio!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się