Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedyś pisałam o szaleństwie
zapomnij
czas przetrawił niestrawność
w kwarantannie

opadły skrzydła rojeniom
jawa rozbłysła nową siłą
chcę zdążać osobistym
traktem

w plątaninie niezrozumień
jutra
sens powołania

nie dla igraszki los stanął
na progu ciszy z okazją

wtulona w niebo
pragnę coraz więcej
i wyżej

po drabinie natchnień
duch wiedzie nasze dusze
równolegle

ale

nigdy nie będziemy jedno
po przekątnej
bezwinnie pnę się w górę

a ty
póki łaskawa pora
wróć

na błękitne łącze
kamienia węgielnego


Opublikowano

Droga Krysiu jak to u Ciebie sie czyta i m y ś l i ,,, poetko nie odpuszczę zadnego Twojego wiersza,,,i ostatnio wyczuwam bardzo osobiste relacje,,,między a między !
Jedne z pojednaniem , drugie z brakiem zrozumienia, ale ten wiersz (jak czytam peelka nie daje za wygraną) niby rownolegle ,ale:
'nigdy nie będziemy jedno
po przekątnej
bezwinnie pnę się w górę "!
A punta rozbrajająco zaskakująca- może tak czytelnikowi dajesz myśleć i mysleć- przekaz czytelny , pelen mądrych przemyśleń!
I w trzecim wersie bym zmieniała to -czas przetrawił na -czas przetrwał niestrawność.......!
Serdecznie !
Hania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz niszczą, to prawda
    • @Poet Ka   Nie, proszę pani, po prostu większość to wtórni analfabeci - nie umieją pisać i wydają tomiki za własną kasę i czy to jest normalne? Każda osoba dbająca o własność intelektualną - posiada warsztat literacki i szlifuje własne dzieła i dba o ojczysty język polski: polszczyznę - staropolszczyznę i o czytelników. Jeśli ktoś pisze niedbale, chaotycznie i bez sensu - bez składu i ładu - nie dba o czytelników - po prostu wprowadza destrukcję i na domiar tego: wrzuca po kilka "wierszy" dziennie w różnych działach.   I obudził mnie dziś sen, niebiańskich serafinów śpiew:  jednostajny tren...   Sama pani widzi? Umiem? Jednak najpierw piszę na Wordzie i dopiero tutaj publikuję.  
    • @Berenika97 Też zdaje się Kanadyjscy żołnierze tam byli.
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   często najlepsza jest pierwsza wersja, bo najbardziej spójna treściowo   kolejne poprawki odbierają pierwotny sens i ten urok świeżości, który wypływał z natchnienia poetyckiego   poprawiać tak, ale pamiętając, że kolejne poprawki mogą zestawieniu z całością utworu być jednak niekorzystne   Dycki pisze o takiej odwadze pisania po swojemu, nie pozwala się strofować- dlatego jest genialny!   piszmy tyle, ile nam da natchnienie i na ile mamy ochotę   doskonałe to niech sobie będą wiersze pisane przez AI   @Łukasz Wiesław Jasiński oczywiście ważna jakość, nie ilość   ale    *odnośnie do jakości: poprawki nie mogą być jak ten fragment wiersza: "suszyła się żaba suszyła(...)"- do pewnego momentu *odnośnie do ilości: na ile nam natchnienie pozwala- nic na siłę- ni w jedną, ni w drugą stronę!
    • @violetta   Niemożliwe! To takie proste?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nakarmić w każdy możliwy sposób, połaskotać futerko, czasami zdjąć smycz - puścić wolno ( na wybieg ) i już.!? Niczym zwierzaki! Dzięki Violetta! Zapisuję w synapsach !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...