Zgłoś
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
I to jest interesujące. Chętnie bym o tym przeczytał.
Pozdrawiam Macieju serdecznie. Bożych błogosławieństw życzę.
0
-
-
Zarejestruj się. To bardzo proste!
Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.
-
Ostatnio dodane
-
Ostatnie komentarze
-
Przez Berenika97 · Opublikowano
@Łukasz Jurczyk Połączyłeś w tej części brutalny naturalizm z głęboką psychologiczną traumą. Akcja dzieje się w namiocie. Fenicjanka jest najpewniej markietanką a spotkanie to transakcja. W wierszu wyczuwa się fizjologię i zmysłowość. Kobieta pachnie "potem i żywicą". To zapach ciężkiej pracy, podróży, ale paradoksalnie dla narratora staje się wspomnieniem dzieciństwa. "Jej piersi miały konsystencję błota po ulewie" - niesamowicie oryginalne. To spotkanie to nie tylko akt fizyczny, to również seans terapeutyczny - ucieczka od koszmaru wojny. Fenicjanka "uczy go znikać". Narkotyk odcina go od bólu tu i teraz, ale przynosi gorzkie wizje. Wraca trauma wojenna - wizja brata idącego przez ogień. Narrator żyje, jego brat zginął- czuje ogromne poczucie winy - aż pęka - płacze. Ostatnia strofa to brutalny powrót do rzeczywistości - Fenicjanki już nie ma, katharsis dobiegło końca, została moneta, która uświadamia, że wszystko odbyło się w ramach płatnej usługi. Potęguje to poczucie samotności. Piękny wiersz! Płaczem burzyłem płócienne ściany, obudzony o świcie w objęciach pustki, z opłaconą winą ocalałego. -
Przez wiedźma · Opublikowano
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Ja czytając ten tekst początkowo miałam wrażenie że jest prowadzona przez komunikator z włączoną kamerą. Moją uwagę zwróciły liczby 0906 , sama liczba 906 jest liczbą anielską. Ma ona takie duchowe przesłanie, które oznacza konieczność balansu między pracą a życiem rodzinnym. Rozmówca nie spędził świąt z Karolinką, ponieważ pytał co jadła.Pytania są zdawkowe i odpowiedzi takie same . Przydałby się jakiś dalszy trop, haha . Pozdrawiam. -
Przez aniat. · Opublikowano
@egzegeta To ja dziękuję za zainteresowanie i komentarz. Miłego wieczoru.Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
-
Przez Berenika97 · Opublikowano
@onasama Podoba mi się treść. I za nią serduszko. :) W tej dyplomacji zmysłów i ciała, Gdzie każda frakcja ma inne cele, Lewica by chętnie bariery rwała, Lecz Prawa grzmi: „To o wiele za wiele!” I choć postępem ta ręka gnała, Chcąc przeforsować miłosne ustawy, Góra z dołem się nie dogadała, Grzęznąc w procedurach... jałowej zabawy. Morał z tej sesji jest nadto prosty, Choć dla amantów nieco bolesny: Gdy ideologia buduje mosty, To finał bywa... przedwczesny.
-
-
Najczęściej komentowane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne