Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Bydle najpodlejsze"; na ziemię upadła.
"Przekleta padlino"- tłukłem w furii pejczem.
Nagle;trzask! strzeliło, coś chrupnęło w gnatach,
Chwili brakowało, by ścierwo zamęczyć.

Zerwała się w bólu z rozbłoconej ziemi,
Cierpieniem aż drżało oszalałe zwierzę.
Krwawy zgrzyt kikuta trący o kamienie
Jakimś nagłym dreszczem tylko serce przeszył.

Zrozumiałem wiele, padłem na kolana.
Skąd tyle podłości, by to piękno niszczyć?
Czy mozna zabliźnić jej otwarte rany?
Jak zacząć od nowa? Jak krzywdy przekreślić?

*****

Poczułem jej ciepło, trąciła mnie głową,
W oczach wyczytałem: "Nie próbuj mnie kiełznać.
Szepcz mi delikatnie, szepcz mi z serca słowa".
I stała łagodna. Nazwę ją Poezja.




Wszystkim serdecznie dziękuję za wspólnie spędzone chwile.
Bywało wesoło, nerwowo, smutno. Ciekawie było.
Wszystkich serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




patos jest fajnie złamany pierwszą strofą, która po przeczytaniu wiersza do końca, zabarwia się różnymi odcieniami-od ironii aż do ciepłego samonaigrywania
ładnie się wtapia ta boląca druga strofa. ok, fajny :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...