Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mam pretensji do całego świata,
że zagmatwany, zmętniony, zaklęty,
że zawsze stoi między nami krata,
że - piękny.

Nie mam pretensji, że trudny, tragiczny,
że obwiązany siecią polityki,
że błyszczy śniegiem, tęskni wiatrem, ciszą
- Liryki.

Nie złoszczę się też, że nie podpowiada,
Mówi zbyt wiele owianiem, szelestem,
Lub że godzinnym koncertem nad ranem
Oznajmi tylko jestem.

Nie mam pretensji do całego świata,
Że mnie pochłania - przygarnia lub grzebie,
Że nie chcę myśleć, czym jego strata!
Nie mam pretensji do ciebie.

Opublikowano

Agnieszko, to piękny wiersz o wybaczaniu. Światu, sobie, i temu "jemu".
Jeśli pozwolisz, pomogę wyrównać, bo ciutkę nieteges:)

Nie mam pretensji do całego świata,
Że zagmatwany, zmętniony, zaklęty,
Że zawsze stoi między nami krata,
Że - piękny.

Nie mam pretensji, że trudny, tragiczny,
Że obwiązany siecią polityki,
Że błyszczy śniegiem i tęskni jak cisza
- Liryki.

Nie złoszczę wcale, że nie podpowiada,
Mówi za dużo owianiem, szelestem,
Lub że godzinnym koncertem nad ranem
łże:jestem.

Nie mam pretensji do całego świata,
Że mnie pochłania - przygarnia lub grzebie,
Że nie chcę myśleć, czym jest jego strata!
Do ciebie.


Wyrównuję: 11/11/111/3

Oczywiście - to tylko propozycja. Wiersz należy do Ciebie.

Cieplutko,

Para:)

Opublikowano

nie mam pretensji do całego świata
zagmatwany zmętniony zaklęty
zawsze stoi między nami
krata i on
piękny

nie mam pretensji
że trudny tragiczny
obwiązany siecią polityki
błyszczy śniegiem
i tęskni

za ciszą liryki

więc nie złoszczę się wcale
że nie odpowiada
a może mówi
za dużo

owiana szelestem
w godzinnym koncercie nad ranem
dowiem się że jestem
bezpretensjonalnie
zakochana

...takie cóś...na szybko:)...może coś naświetli...proszę tylko mnie nie posądzać...o próby plagiatowania:)-pozdr.Henio:)





Opublikowano

Anno, bardzo dziekuje za wyrownanie i interpretacje! Bedzie trzeba rzeczywiscie pokombinowac. Nie moge zmienic tego "oznajmi", wiec chyba zrezygnuje po prostu z dwoch ostatnich 3.
Henryk, dziekuje bardzo za naswietlenie! Ostatnia zwrotka mnie teraz wzrusza, bardziej stwarza napiecie. Tylko ostatni wers nie zgadza sie z wierszem, mimo wszystko, mimo calego swiata, zwlaszcza, ze to nie jest "on" :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




...to ja dziękuję...za zrozumienie...gdyż chciałem już tego swojego"potworka "...skasować...może słowami...nie umiałbym tego wyrazić...poprawnie...lub adekwatnie nawiązać do poetyckich sformułowań...gdyż posiadając ewidentne braki w tym kierunku...opieram się na własnych...intuacyjno-wewnętrznych odczuciach:)...a "owiana szelestem
w godzinnym koncercie nad ranem "...to coś pięknego...moim zdaniem....jest na czym budować...oczywiście...zwracam " kielnię" w ręce...szanownej Autorki:)-pozdrawiam Henio:)
Opublikowano

Dobrze, że nie skasowałeś, też poodoba mi się właśnie ten... dwuwers :)
I ogólnie sens jest zmieniony lub uwypuklony, rytm zaburzony, przez co to zupełnie inny wiersz. Może bardziej zwiewny, ale nie zdecyduję się na tą wersję, bo jest Twoja. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Grzęźnie w gąszczu natrętnych myśli  między szkłem kolorowych pingli a jeziorem wyschniętych źrenic teatr spleciony z bladych cieni    Parkiet sceny ubrany w szkarłat na niej leży para sylwetek nad nimi dawno zmarły światła rozdarte grubym murem we mgle
    • @bazyl_prost Ależ też otóż to. Wielu mówi, że tak naprawdę nic się nie zmieniło. Wiesz ciężko dociec, ale sam fakt  na przykład istnienia forum poetyckiego jest zmianą. Sam fakt facebooka, nie wiem youtuba, spotify. To nie jest aż taka zmiana oczywiście, bo były spotkania autorskie, więcej, rozmowy były i wymiana myśli, ale jednak jest kategoria pewnej zmiany. Czegoś z trochę innego rozdania. Ma to ciężar gatunkowy szeregu minusów i plusów. Nawet nie bardzo wiem co przeważa. Mnie trochę martwi w wielu branżach jakby rodzaj nieco nieodwzajemnionej nadprodukcji :// 
    • Leżysz zdrętwiały w wilgotnej pościeli Martwa ofiara, można by pomyśleć  Lecz jeszcze tli się życie w twoim ciele Łza ci wędruje przez wklęsłość policzka Przywłaszczyli cię sobie brutalnie Pogwałcili godność twej duszy i ciała Ludzką istotę porzucili na twardej glebie Aby samotnie tam umierała Pomszczę cię, mój królu, to ci obiecuję! Być może nie sam, a z czyjąś pomocą  Lecz teraz siedzę przy tobie i zaklinam czule By twój ból odszedł wraz z kończącą się nocą Cicho mówię do ciebie, ty zdajesz się być głuchy Strzaskany, zamknąłeś się w sobie  Słodko-gorzki rąk bezwład i włosów miękkie puchy A cisza jak w grobie Składam na twojej piersi ołtarzu  Ciepło i światło mojego dotyku Nie odrywając wzroku od skamieniałej twarzy  I pierwszego na niej słońca promyka Wtem ktoś puka do drzwi, ciekawy nieszczęścia To przyjaciel twój stary, otwieram mu w półśnie Dzieląc się z nim tą nieśmiałą nadzieją Że kiedyś jeszcze zobaczę twój uśmiech…
    • @Leszczym nie nowsze od starego , taki niuans
    • @bazyl_prost Nawet nowsze mogą być niczego sobie, nie oczekujmy przecież cudów :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...