lucjan1949 bieniecki Opublikowano 9 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2012 Tofik. Ma też w sobie coś z dachowca, Każda dziura mu nie obca. Często skrada się po cichu, W gołębniku,bądż ,na strychu. Miewa kilka cech górnika, Piwnicami gdy przemyka. Chociaż węgla tam nie kopie, Zawsze kogoś ma na tropie. Wróble raz go spaskudziły, Zamiast on,myśliwcem były. Gdy udawał sen na drzewie, Mrużąc ślepka ,że nic nie wie, Wyżej nad nim w końcu siadły, Wypróżniwszy nań -dopadły. Na podusi jest milusi, I pogłaskać zawsze kusi. I futerko ma cieplutkie, I puszyste i milutkie. Gdy po brzuszku go podrapię, Po kociemu zawsze chrapie. I przeciąga kocim dreszczem, Mówiąc pewnie:jeszcze,jeszcze. Józef Bieniecki
giga darejko Opublikowano 9 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2012 A fajne, fajne, nieprzedumane , takie oczywiste, że aż się uśmiechnęłam ;) Miluśiiiiiińscy ( To z songu Kabaretu Starszych Panów. Co prawda dotyczy on dzieci co to w czasie deszczu się nudzą ale tutaj jak najbardziej pasuje mi do Tofika ;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się