@Starzec
Dzięki! No tak, to trochę "ciężko-betonowa" metafora.
Ten wers miał mówić o pewnej zdradzie. "Beton" to metafora czegoś ostatecznego - jak betonowy mur albo grób. Nie da się tego zmienić, cofnąć, ożywić. Niezgrabnie wyszło - wybacz. Pozdrawiam. :)
@hollow man
bardzo mi się podoba, ta postawa :) I jest mi bliska: nie walcz, przyjmuj, akceptuj i wyciągaj wnioski:) tak w skrócie;)
dzięki za The Doors :) ich również akceptuję:) dobrego dnia dla Ciebie!