Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Uroczo to napisałaś, no i ten brak zgody ze strony chłopaka, czyli jednak jeśli język ciała pokazuje jaka będzie reakcja, słowa nie są potrzebne. Czy brak inicjatywy chłopaka i czekanie na jej decyzję będzie się dziewczynie później podobał, to już inna sprawa, bo pamiętajmy, że charakter się zmienia, w bardzo małym stopniu, a jednak wy chcecie, żebyśmy te inicjatywę mieli i byli odważni i przebojowi:).  To sprzyja życiowemu sukcesowi, a przecież to sprzyja relacji. Takie było przesłanie wierszyka.  @Deonix_ Jeśli facet nie ma pewności, że dziewczyna chce tego pocałunku, jasne, że niech pyta. To pozwoli uniknąć kłopotliwej sytuacji.  Pozdrawiam oboje. 
    • @Marek.zak1   Ja już jestem za stary na to.   Ale gdy byłem młody to nigdy nie pytałem . U nas był zarówno w podstawówce jak i w liceum zwyczaj, że się całowało dziewczyny na powitanie lub było się całowanym przez nie. W jednym z kościołów w których byłem też tak samo. W mojej rodzinie ze strony ojca też byłem całowany przez wszystkie krewniaczki.   To było przyjęte naturalne i oczywiste. Mówię tu o całowaniu w policzek rzecz jasna.
    • Nieobecność   mój syn    miałby 10 lat ja tyle co mam   stoimy równolegle   nazywam to pogodzeniem   a on    nieistnieniem  
    • @Bożena De-Tre Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !
    • @Rafael Marius jest lepiej, ale boli, tego się nie wyleczy:) cały czas terapia, rehabilitacja. Te leki mogę tylko maksymalnie tydzień przyjmować, później przerwa. Mam nadzieję, że trochę przestanie, ale Zojki już nie mogę  dźwigać, czuję opór, ona ciężka. Była Zoja, całe mieszkanie zdemolowane, ledwo ogarnęłam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...