Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czym jestem?

Rozrywam bezradnym krzykiem
Krwawy, bolesny świt.
Głębokim oddechem rzucam się
W otchłań nikczemnej teraźniejszości,
Akceptując tyranię płynącego czasu.
Matczyny ocean spokoju przyjmuje
Mnie swymi ciepłymi ramionami…

Dryfuję w dali rześkiego witającego słońca.
Odkrywcza ciekawość pasjonującej podróży
Pozwala cieszyć się drobnymi rzeczami.
Nieodłączną mą towarzyszką
Urodziwa beztroska, szepcąca do uszu
Swe ułańskie fantazje…

Utykam na bagnach zwodniczej
Szarej rzeczywistości.
Świetlista łaska górującego słońca
Odwraca ode mnie opiekuńczy wzrok.
Oczekująca piesza ścieżka
zgryźliwej odpowiedzialności rozdziela
bezlitośnie parę kochanków.
Żegnaj o przepiękna beztrosko…

Zalany krwią umierającego słońca ląd,
Opłakuje drobnymi łzami trawiastą zieleń.
Podążam wydeptaną ścieżką tradycji
Mijającego pokolenia.
Krajobrazem mym niekończące się
Wzgórza uporczywego obowiązku.
Nieznośny staje się ciężar
Dźwiganego bagażu doświadczeń…

Zazdrość, mrocznego Morfeusza
Rozświetla księżycową pochodnią
Urwisko niezliczonych, podróżniczych wspomnień.
Gwieździste ramiona gwałtem spychają
Mnie w przepaść nieuniknionego snu.
Bez uprzejmej litości.
Bez rozpaczliwego słowa pożegnania.
Tyrania nieubłagalnego czasu
zbiera swe śmiertelne żniwo.
Wyzwolony od kliknięć okrutnego zegara
Kończę swą wspaniałą wędrówkę…

Lecz prawdziwa podróż
Dopiero przede mną.

Czym jestem?
Jestem życiem.

Opublikowano

Kubo, najlepsze w Twoim wierszu jest pytanie na początku. Reszta, to przemyślenia, jakie każdemu z piszących kołują po głowie zanim napisze wiersz. Dopiero efekt tych przemyśleń, ubrany w odpowiednią szatę werbalną i formę, jest wart podania dalej. Twoje filozofowanie nie porwało mnie. Ale nie przejmuj się zbytnio moją krytyczna wypowiedzią. Pisz dalej.
Pozdrawiam.
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 pieknie
    • @Berenika97 Gdy dwa puste naczynia się spotykają, nie ma w nich ani kropli wody, by ugasić pragnienie.   Świetny klimat wiersza :)   Wymazali świat. Kochankowie bez twarzy. Popiół bez ognia.   Pozdrawiam
    • @Zbigniew Polit popieram
    • @Proszalny   Niezwykle plastyczny opis - ten kontrast między szarością "wąwozów aglomeracji" a domem na leśnej polanie buduje niesamowite napięcie. I jest Miaukot! Zdanie o ludziach łowiących ryby "sznurami splecionymi z ciszy" to czysta poezja w środku brutalnej, miejskiej rzeczywistości. A na końcu niezwykle intrygująca gra z tożsamością. Poczucie bycia "niepotrzebnym" i ucieczka w świat wyobraźni - pięknie operujesz nastrojem. Mocny, smutny i intymny tekst. Świetny!  
    • @Poet Ka No więc właśnie. Dlatego trzeba o tym mówić mocno i komunikatywnie. Bez emocji, ale konkretnie. W ostatnich latach, na całym świecie robi się to i są świetne rezultaty. Ja walczę z tym, a szczególny nacisk kładę na wędkowanie sportowe i rekreacyjne. Poniżej mój felieton na ten temat.   ZOSTAWCIE RYBY W SPOKOJU Felieton Nie tylko w Polsce wędkuje się „sportowo”, czyli dla rozrywki. Stosuje się technikę „złap i wypuść”, co ma uczynić tę zabawę bardziej humanitarną. Ale czy czyni? Łowienie na wędkę polega na nadzianiu ryby na haczyk. Haczyk ten wbija się w ciało, często uszkadzając skrzela, a nawet wnętrzności ryby. Później jest wyjmowany, a ponieważ ma specjalny zadzior, by ryba sama się nie uwolniła, jest po prostu wyrywany. Zdarza się, że z wnętrznościami. Zadaje się tym samym zwierzęciu niewyobrażalny ból. Ale są też badania naukowe, które pokazują, że ryba pod wpływem łowienia na haczyk, z powodu stresu, dostaje zawału serca, a wiele z nich z tego powodu ginie. Okaleczane ryby krzyczą z bólu. My tego nie słyszymy, bo ryby emitują ultradźwięki, czyli dźwięki w paśmie poza naszą słyszalnością. I to właśnie wprowadza nas w błąd. Ergo: Fakt, że milczy nie oznacza, że nie czuje bólu. Świat się rozwija. Jeszcze nie tak dawno popularne były tzw. kożuchy, czyli kurtki wykonane ze skóry owiec. Popularne były kołnierze z lisów, torebki z młodych fok, wyroby z kłów słoni. Padały z wycieńczenia zwierzęta w cyrkach, a hodowlane trzymane były w barbarzyńskich warunkach. Polowania na wieloryby są sukcesywnie zakazywane. Na całym świecie ogranicza się łowiectwo zwierzyny leśnej, eksperymenty medyczne i ubój rytualny. Wprowadza się coraz skuteczniejsze prawa zwierząt, również domowych, rozwija się wegetarianizm. Powstają wciąż nowe organizacje zajmujące się prawami zwierząt. Czyli pole do krzywdzenia stale się kurczy. I kiedyś ten rytuał zostanie całkowicie zakazany. Już dzisiaj krzywdzenie zwierząt jest w Polsce zagrożone więzieniem nawet do 5. lat. A wyroki są coraz częstsze. Łowić zadając ból, a potem zważyć i wypuścić z powrotem do wody jedynie dla satysfakcji? Trochę wysoka cena za tę przyjemność. Czy zatem nie czas, byśmy sobie dali spokój? Przecież są tysiące różnych hobby, które mogą dawać nam radość, a nie krzywdzą nikogo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...