Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pora powrotu zbliża się powoli.
Przyjdzie nam zostawić waśnie i urazy,
lecz teraz ciszy pozwólmy swawolić,
słyszmy siebie, innych gdy jesteśmy razem.

Zda się, że cisza w głuchotę przechodzi,
białe ściany usta zamknęły na kłódkę,
z sufitów myśli kapią na podłogi,
drażni druga strona pomarszczonych luster.

Milcząca przestrzeń zastyga w bezruchu,
chcąc czas podarować do przemyśleń dalszych,
by ich sens dźwięczał już w przygłuchym uchu,
przełamał bariery rozum wciąż uparty.

Wracać z uśmiechem chociaż boli wszystko.
i już nieistotne: smutek, chwil powaga,
bogactwo, sława, ani drogi wystrój.
Każą tylko zabrać własnych czynów bagaż.

Opublikowano

Witaj Jacku - każdy z nas prędzej czy później wróci tam z kąt przybył .
I nic tylko ten bagaż czynów ( dobrych i złych ) będzie mógł zabrać .
Czynów które ocenią nasze życie .
Bardzo dobry przemyślany wiersz - zmuszający do głębokiej refleksji .
pozd.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja staram się być we wszystkich przestrzeniach
faktem jest, że biała jest mi bardzo odległa albo jej nie do końca rozumiem.
Metaforyczny przekaż myśli - czy to wystarczy na poezję?

pozdrawiam Jacek


ja się nie staram bo w wielu przestrzeniach
po prostu choćbym się starał to nie da się wytrzymać
kurczą się jak reklamówka jednorazowa na twarzy /

to czy metaforyczny przekaz myśli jest poezją czy nie czy biały wiersz wystarczy aby był poezją
to tylko i wyłącznie kwestia gustu i smaku słów, odbioru przekazu. mnie osobiście ogranicza prowadzenie wiersza interpunkcją, a jeszcze gorzej jeśli pojawia się modna dzisiaj maniera interpunkcji nie poprawnej i sprzedaje się chyba że jest dobra to rozumiem, jeśli wiersz jest dobry i wciąga co też jest kwestią gustu a jeśli uważam że jest dobry bo zwyczajnie wciągnął i dał do myślenia to nic mnie nie obchodzi. żadna jego konstrukcja.
pytanie które zadałeś jest jak najbardziej retoryczne. najbliższa odpowiedź do niego to kwestia gustu.
temat studnia /

t
Opublikowano

Jacku, najsmutniejsze powroty, to te ultymatywne. I dlatego wiersz jest dla mnie taki smutny. Sam, dopóki mogę, bronię się przed takimi myślami, chociaż nie zawsze mi to wychodzi. Pozdrawiam i życzę zmiany nastroju, udanej ucieczki od myśli o tym, co i tak nieuniknione.
J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja staram się być we wszystkich przestrzeniach
faktem jest, że biała jest mi bardzo odległa albo jej nie do końca rozumiem.
Metaforyczny przekaż myśli - czy to wystarczy na poezję?

pozdrawiam Jacek


ja się nie staram bo w wielu przestrzeniach
po prostu choćbym się starał to nie da się wytrzymać
kurczą się jak reklamówka jednorazowa na twarzy /

to czy metaforyczny przekaz myśli jest poezją czy nie czy biały wiersz wystarczy aby był poezją
to tylko i wyłącznie kwestia gustu i smaku słów, odbioru przekazu. mnie osobiście ogranicza prowadzenie wiersza interpunkcją, a jeszcze gorzej jeśli pojawia się modna dzisiaj maniera interpunkcji nie poprawnej i sprzedaje się chyba że jest dobra to rozumiem, jeśli wiersz jest dobry i wciąga co też jest kwestią gustu a jeśli uważam że jest dobry bo zwyczajnie wciągnął i dał do myślenia to nic mnie nie obchodzi. żadna jego konstrukcja.
pytanie które zadałeś jest jak najbardziej retoryczne. najbliższa odpowiedź do niego to kwestia gustu.
temat studnia /

t
może nie tak zupełnie wiersz jeszcze wymaga klimatu i pięknej konstrukcji

pozdrawiam Jacek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @ProszalnyZnakomity. Po pierwsze - urzekł mnie humor - kapitalne porównanie żony do Mistrza Zen - czyli uczynienie z niej takiej domowej, codziennej wyroczni dla peela, który żartobliwie przyznaje, że postrzega ją jako skarbnicę mądrości i przewodnika duchowego, podczas gdy on sam bywa często taki nieogarnięty.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oddanie emocjonalne ulega metamorfozie i przemienia się w oddanie wysiłkowi fizycznemu, w zapalczywą harówkę - i dla peela to ma większy sens, niż jego dotychczasowa pogoń za nie wiadomo jakimi iluzjami życiowych celów.     To jest absolutnie wspaniałe! Opowiada historię o odnajdowaniu siebie - nie w natchnieniu patetycznych uniesień, nie w mistycznym besserwiserstwie, ale w tym, co proste, zwyczajne i wymagające naszego potu, krwi i łez.   Myślę też, że ta praca w ogrodzie jest również ważna z punktu widzenia relacji peela z kobietą, którą kocha. Bardzo możliwe, że chciał być dla niej nie wiadomo kim, starał się dorównać jakiemuś złudzeniu niedoścignionego ideału. Dlatego szukał mistrzowskich wskazówek. Tymczasem najpełniej i najmocniej owa więź realizuje się w wymiarze ludzkim, rudymentarnym. Gdy z balonika wyobrażeń o sobie samym i o własnej egzystencjalnej drodze schodzi patos, a zostaje działanie - można poczuć niezwykły stan spełnienia. I jako jednostka, i w związku. Pojawia się współobecność, opisana jako oddychanie w tym samym tempie. Po pracy - pewnie ten oddech jest szybszy, lepiej dotlenia, o wiele skuteczniej unosi.
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Są takie miejsca, gdzie życie zawsze toczy się na granicy. i nie tylko tej na mapie, bo ona jest symbolem wszystkich innych. Zawsze istnieje jakieś rozdarcie, jakieś pomiędzy.
    • @Adam Zębala znakomity tytuł i mądry wykład o przenikaniu - od mgły do mgły, od nieistnienia do nie-istnienia.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Kurczę, na miejscu adresatki lirycznej zaczęłabym się bać.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...