Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

www.youtube.com/watch?v=jnhzX52Djs0


Wzruszyłem się
Psychodelicznie
Co najmniej
Najmniej
Naturalnie
Nie
Od zaraz
Teraz
Tamto się nie liczy
Liczy
Podwójnie
Potrójnie
Po
Wzruszyłem się
Od dzisiaj
Od jutra
Co najmniej
Najmniej
Psychodelicznie
Tamto nie ma znaczenia
Ma
Nie wiem
Wiem
Kto jest za to odpowiedzialny
Wzruszyłem się
Kurwa
Psychodelicznie
Mistycznie
Wielobarwnie
Efektownie
Zmiennokształtnie
Wizualnie
Symbolicznie
Nic nie rozumiem
Rozumiem
Słucham
Ze zrozumieniem
Mocno
Wtulam się
Dotknij mnie
Nie dotykaj
Słyszysz?
Usłyszysz
Czołgam się
Oddychaj
Głębiej
Głębiej
Drzwi
Co tam u Ciebie?
Wszystkiego dobrego
A przepraszam bardzo
Wzruszyłem się
Kurwa
Mistycznie
Wielobarwnie
Efektownie
Zmiennokształtnie
Wizualnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • dobry kawał sztuki
    • @bazyl_prostnienawidzę, omijam szerokim łukiem takich śmierdzących ludzi:)
    • interesujace przedstawienie dorastania i martwoty ktora z nim idzie w parze na plus :)
    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...