hypnos Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 rozsypały sięwszystkie akordy w naszej muzycektoś pozamykałnasze świątynie wzruszeńrozpadła sięta przestrzeńpokoju z książkamii stary zegarzdziwionyteż się popsułktoś ukradł munasz czas...
e-m-e-m Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie dostrzegam w ostatnim dwuwersie braku logiki;przecież zegar się "zepsuł " bo nie jest w stanie odmierzać czasu;a dlaczego !? bo został mu ukradziony; przez kogo co przestrzeniezamknięte !tylko z tym Ktosiem mam teraz niemały kłopotniemniejpodoba mi się Twój wiersz !Podrawiam
hypnos Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ten ktoś lepiej żeby się wcale nie pojawiłale skoro już zaistniałto oprócz wielu smutkówjedyny pożytek z niegoto ten wiersz....marna pociecha prawda???
kike Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 też muszę przyznac że z przyjemnością przeczytało mi się ten króciutki wiersz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się