Marek Guz Opublikowano 5 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2011 I czekałem na słowa o północy, Pokornie chyląc głowę w ciemności, Choć wszedłem cicho na paluszkach Zobaczyłem błyszczące oczy wpatrzone we mnie Nie spały...a to mi się dostanie... ...Za spóźnione śniadania, za niedościelone boksy, Za bat w ręku, za ostrogi... Otarły się nosami, łzy poleciały po moich policzkach...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się