Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


podoba mi się ten zając w głównej roli, ale wierzyć się nie chce, że leniwy.przecież to od urodzenia strachem podszyte.Nawiązanie do jelenia robi zakończenie wiersza dwuznacznym.Fajne to:))) Serdecznie pozdrawiam:) E.K.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jakoś dobrze rozumiem
zew natury
:D
(ot, ruja:D)

Wiedziałam, że kto jak kto, ale BzJ obdarzy wierszyk pełnym zrozumieniem. Za co dzięki i pozdrowienia. E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


podoba mi się ten zając w głównej roli, ale wierzyć się nie chce, że leniwy.przecież to od urodzenia strachem podszyte.Nawiązanie do jelenia robi zakończenie wiersza dwuznacznym.Fajne to:))) Serdecznie pozdrawiam:) E.K.


Prawda, że sympatyczny jest? Leniwy, jak byk! I strachliwy! Pogonić! Napuścić na niego coś, prawda? To sobie pożartowałyśmy, a teraz - do niedzieli! Pozdrawiam, Ewo. E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Bo też wprowadzenie jest dla tego lenia! Nie dla Ciebie, broń boże! Troszkę zahaczyło mi się o klasyczne wierszyki dla dzieci o zającu, co siedział i przebierał nogami. Serdeczności. E.
Opublikowano

a mnie zaraz naszło; "było morze, morzu kamień, na kamieniu siedział zając...i.t.d." i porównanie kogoś do zająca - tak zrozumiałam z wiersza jest bardzo fajne a jeśli chodzi o jelenia, który może być alternatywą dla lenia-zająca to wybór jest tafny, choć bardzo dwuznaczny:P Pozdr. Ma.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur   Twój wiersz zaczyna się od metafizycznych pytań, by za chwilę zderzyć odbiorcę z prozą życia i "miłością chowaną do teczki". Największe wrażenie zrobił na mnie jednak motyw sznura - i to genialne przejście od banalnego obowiązku z pralni do mrocznej metafory w puencie. Powtórzenia "Który to już rok…" budują duszny klimat wypalenia i rutyny. Bardzo dobry tekst.  
    • Stara kopiejka   Potoczyła się po bruku. Wracałem właśnie ze szkoły, bo ją zamknięto, gdy nagle zobaczyłem demonstrację: transparenty, krzyczący ludzie, machanie rękami. Czuć było, że zaraz będą strzelać. I wtedy ją dostrzegłem. Toczyła się – mała, miedziana kopiejka.   Schyliłem się i podniosłem ją z ziemi. Spojrzałem na ludzi. Ich twarze tworzyły wielość w jedności – tak dramatycznie do siebie podobne, złączone tymi samymi emocjami. Schowałem monetę do kieszeni i ruszyłem w stronę Alej.   Wiał ostry wiatr, a na głowę spadały wielkie płaty śniegu. Wszedłem w bramę, a potem na drewniane, kręte schody. W domu czekała już matka.   Moneta została ze mną na pamiątkę. Miedziana kopiejka z 1904 roku – dla późnego wnuka.
    • @Arsis cały czas ta sama klasa:)
    • @Somalija wspaniałości na długi czas:)
    • Troszkę dopracowałam drugą częś wiersza.   Dziękuję.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wzajemnie, pogody ducha  :-)     Cieszę się, że ten wyszedł przyjemnie. Pozdrawiam i dziękuje  :-)     @Nata_Kruk @Natuskaa @piąteprzezdziesiąte @Waldemar_Talar_Talar @jjzielezinski Klaniam się dziękuję :-)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...