anna_rebajn Opublikowano 7 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 Zdziwiłbyś się jak wiele i niewiele się zmieniło odkąd umarłeś a ty (jestem pewna) uśmiechasz się nieśmiało jak zawsze kiwasz głową (ciakawe czy siwą jak tutaj) bo wiesz lepiej że w kuchni tak jak kiedyś i dzisiaj najcieplej chleb chlebem pachnie i smakuje jak dawniej tylko noży ktoś inny nie ostrzy starannie a krzesło przy łóżku wciąż czeka na ciebie i z wszystkich sprzętów (jak pies) najbardziej jest wierne zastanawiam się czy cię kaszel nie męczy jak kiedyś (może niebo tak bardzo nie różni się od ziemi) i czy nie jest potrzebna ta laska drewniana a przecież nikt laski do trumny nie wkładał wczoraj burza przy drodze poniszczyła drzewa szkoda że cię nie było tak trudno się nie bać a wiesz że róże sadzone dla babci znów kwitną na pewno (bo bywasz w ogrodzie)uśmiechasz się tylko pewnie się dziwisz dlaczego się nie modlę wierzę że jesteś szczęśliwy i jest ci tam dobrze a na grób nie przychodzę bo za mało cię widać wolę stanąć przed domem (przy słonecznikach)
Pan_Biały Opublikowano 7 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 myślę że by się uśmiechnął wspominkowy i chyba ważny wiersz dla autorki pozdrawiam r
anna_rebajn Opublikowano 7 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 Rzeczywiście lubię ten wiersz i chociaż nie był pisany pod mojego Dziadka - z nim właśnie mi się kojarzy :-)). pozdr. a
Magda_Tara Opublikowano 7 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 wczoraj burza przy drodze poniszczyła drzewa szkoda że cię nie było tak trudno się nie bać anno, przyjdę później, nie mogę teraz kiedyś myślałam, że rozgrzeszyło mnie opowiadanie niestety ciągle boli - nie zdążyłam
Agata_Lebek Opublikowano 7 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cudny. Nie potrafię w tej chwili więcej napisać o tym wierszu. Zatkało mnie. Serio.
Dorota_Karolina Opublikowano 7 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 Śliczny wiersz Aniu.jak zawsze. Wzruszył mnie.
anna_rebajn Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na wszystko potrzeba czasu. Najwazniejsze, żeby kiedyś przyjmować wspomnienie z umiechem :-). a
anna_rebajn Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cudny. Nie potrafię w tej chwili więcej napisać o tym wierszu. Zatkało mnie. Serio. :D Nawet nie wiesz jak się cieszę, że Cię zatkało :-)). a
anna_rebajn Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze, że wzruszył. To fajnie, że u każdego ten wiersz budzi jakieś emocje :-). a
Judyt Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 bardzo fajnie- widać sprawne piórko, z przyjemnością poczytałam J. serdecznie
WiJa Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zastanawiam się, dlaczego ten wiersz jest taki dobry, taki niezwykły (swego rodzaju zwykłością). Ale, co tu się zastanawiać, ten wiersz, to jest po prostu, czyli wprost, rozmowa z dziadkiem, jakby dziadek (sobie i komuś) tu i tam żył w najlepsze. Czy, jak kto woli, to jest naturalna rozmowa wbrew czemuś. Może wbrew naturze, może wbrew śmierci, może wbrew logice, jeśli nie wbrew wszystkiemu. Ale, czy to mało ludzi rozmawia ze zmarłymi, widocznie, nie do końca zmarłymi, bo są silniejsze więzy (łączące ludzi), które wiążą, nawet ponad śmierć. I takimi więzami są właśnie i przede wszystkim miłość i przyjaźń, czyli te i tym podobne stany i uczucia, tym razem w wymiarze rodzinnym. Ale przecież to, co się odnosi konkretnie do kogoś, czy nie odnosi się tym samym do całego świata? Na pewno odnosi się, i jest przykładem tego, że cały świat, to są tylko i wyłącznie konkretni ludzie pod wpływem konkretnych uczuć, myśli, czynów, itp., itd. Gdyż tak, jak nie ma zbiorowej duszy, nie ma zbiorowej odpowiedzialności, i to nawet, jeżeli niektóre osoby odpowiadają, nie tylko za siebie. Znowu (w komentarzu) odbiegłem od ścisłej wymowy wiersza, ale niektóre wiersze są właśnie takie, że nie mieszczą się w swoich ramach. A nie mieszczą się tym bardziej, im są rzeczowe i jedyne w swej postaci. Zresztą często w przeciwieństwie do wierszy, tzw. kosmopolitycznych, które są o wszystkim i niczym, i do tego tak relatywistyczne, że np. zło może być dobrem, a dobro złem. Ale to już jest inna bajka i historia. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się