Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

3. Uciekam od was


Tak cicho dziś
I co to przynosi?
To wszystko to strach
Podnoszę głowe ponad ten dym by odnaleźć czas
Szukam tam gdzie nie ma ulic
Prowadzę tam gdzie nie ma miast

Uciekam od was
Opuszczam kraj błachych spraw
Wciąż czekam, nie dobudzony niczym senny ptak
Krzycze, prosze, błagam zostaw nas
W życiu pełnym szarych barw
Pokaże wam tęcze nad miastem pełną barw

Nie uda się gdy przestaniesz wierzyć w nas
Ktoś woła nas
Patrzę i wiem że wkońcu tam dostrzegę Cię
Obracam się i ciebie tam nie ma
Jest świat pełen monet i sław
Gdzie widać blask wielkich miast

Uciekam od was
Uciekam tam gdzieś gdzie jest miłość
Tam gdzie ulice niemają nazw
Tam spotkam Ciebie i wszystko będzie dobrze
Uda nam się wierzę, wierzę w was...

Opublikowano

tekst jest obrzydliwie słaby
niefortunnie troskliwy o przekaz który jest
podany na tacy jak zwrócony obiad szefa kuchni

niestety taka prawda / to nie brzmi jak wiersz
bardziej jak tekst nachalnie zatroskanej nastolatki
której rodzice nie puścili na balety z chłopakiem
która przy okazji wymusza na sobie litość

/ zbyt wiele dookreśleń
metaforyka tego wiersza jest równie wartościowa co zdechła mucha w kącie parapetu /


chciałeś może i wzruszyć a jedynie obudziłeś niesmaczny grymas na twarzy
przynajmniej mojej /
ja jestem i będę cięty na takie teksty bo są słabe i nie mają w sobie świeżości
lepkości polotu namysłu

a w dodatku rymowane jak bity z dupy za przeproszeniem / powarsztatuj trochę niekoniecznie na tutejszym warsztacie może najpierw w wierszach innych /

t

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aniat.Przekleństwo kuglarza, klauna, trefnisia. Władza nad złudzeniami tłumu - i samotność kogoś, kto jest świadomy tego, że całe życie jest iluzją. Przypomniała mi się piosenka:     "Klaun nie żyje"   Jej tekst pasuje do Twojego wiersza.
    • Mam cudowne wieści,  po zawetowaniu SAFE .    Dobrze, że nasz guru  załatwi inaczej tą pożyczkę.  To sprytny gość. Omotał caly sejm. Obywatele i Polska odniesie  wspaniały sukces. Nie wiedziałem, że pożyczanie , może być jak Himalaje... a ja nabijam kilometry rowerem ..   nie trzeba się męczyć,  aby być wielkim    Spotkałem wczoraj  przy butelkomacie przedsiebiorcę. Odstawiał na raz dwadzieścia  puszek. Jest oburzony wetem.  To ON postawi kraj na nogi.   Postanowił pomóc guru i Ojczyźnie  Dowiedział się ,że władca wspiera  kolegę mającego firmę zbrojeniową , o dochodach dwa tysiące rocznie. Ma dostać miliard plus na produkcję.   Szybko przeliczył swój dochód.  60 zl dziennie x 20 dni , tyle pracuje w miesiącu x 12 miesięcy , wyszło mu 14 400 zł na rok. Oniemiał  Jest potężnym przedsiębiorcą.  Ciekawe ile dostanie z SAFE.  Jego puszki to idealny materiał  na produkcję samolotów.  Już dziś zrywa z Biedronką, z obcego kraju. Niby z unii, ale wzywa Ojczyzna ,  będzie zasilał rodzimą produkcję.    Jutro zgłasza akces  do rządowej pożyczki.   Koniec ze spaniem na działkach.  Musi mieć apartament w Kołobrzegu, potem,potem pomyśli...   3.2026 andrew  Sobota, już weekend  Dobrze, że mamy zbawiciela Polski. Gdyby gdzieś jeszcze pożyć , na służbę zdrowia,byłoby super. Wierzę w wodza…zrobi to. A my przyklaśniemy.  
    • @Wiechu J. K.Podoba mi się! Książki - to wielka rzecz. Sama mam ich tyle w domu, że nawet nie wiem do końca, jakie. Co i rusz przy próbach zaprowadzenia w nich porządku (syzyfowy wysiłek) - znajduję różne rzeczy i aż się dziwię - skąd się to wzięło. Są wszędzie i mam wrażenie, że nocami prowadzą sekretne życie i nawet rozmnażają się w tajemniczy sposób, bo wciąż jest ich więcej, i więcej. Ja układam na półkach, odkurzam, a one wciąż zalegają w nieoczekiwanych miejscach całymi stertami. Ale to prawda, ważne, żeby były czytane. To jest przecież portal do świata, w którym spotykają się umysły i serca, pragnące ze sobą porozmawiać, taka wielka agora poza czasem i przestrzenią - warto tam bywać i dowiedzieć się, o czym się mówi.
    • Idę wolno, widzę tylko kształt.  Dookoła kontur. Ja tu, Ty tam.  Myśli powódź, jestem już blisko.  Dotyk jest jak… słodką czuję rozkosz.  Duży błąd? W to nie chcę wierzyć!  Widzę ląd… nie. To jednak sztorm i szkwał. Tysiąc marzeń, więcej gorzkich kar.  Źrenic promień! Moje świecą już blado,  Tobą… święć się imię! Co rano.  Tobą… nadzieją pragnień, wygraną. Ciągle Ty — nic więcej nie pragnę.  Flauta… Pusto — gdzie bocian i gniazdo. Usiąść, wrócić — Twoje widziadło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...