Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od kalafonii skrzypce zbielałe
Niewycierane by nie wydrzeć duszy
Skarżą się tęsknotą omdlałe
Cygan smyczkiem strun nie rusza

Nie brzmi ni forte ni piano
Zamilkły tryle i pasaże
Fontanną dźwięki jeszcze rano
Tryskały w uśmiechnięte twarze

Miast muzyki tętna, ciszy łuna
Duszący nudny spokój
Nie drga falą powietrza struna
Stoisz… boisz się zrobić kroku

By nie zmącić martwoty chwili
Lepiej trwać w ciszy choć boli ?
Cygan gra nawet gdy się myli
Pozwól mu grać, jego muzyka koi

Opublikowano

Wirus mam nadzieję, nie jest groźny Dyziu ;-)
A Cygan? W nim zawsze jest muzyka ...
Muzyka faktycznie łagodzi i koi.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Skoro coś usłyszałaś, to znaczy, że czujesz muzykę, bo rytm to też muzyka.
I w Twoich wierszach gra on często bardzo wymyślnymi frazami
Dlatego te Twoje uszy… ha..ha… muszą być z bardzo szlachetnego drewna.
A kłamczuchy … mają jeszcze drewniane rosnące nosy.
Dziękuję ... Serdecznie pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
    • @Benjamin Artur    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To coś!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Stracony... podpisuję sie pod słowami Bereniki. A w zacyt. mam pytanie... albo bez "już"... wtedy reszta, jw. a jeśli ma być "już", to chyba powinno być... odegrane.. już.. role. (?) Pozdrawiam.
    • Gasnę jak kwiat — powiedziała. Gasnę od kilku lat. Zjawiskowo.   Czy będzie mi jeszcze dane tak stać… przy tobie, mój miły? Czy nie zgasnę do końca?   Dzisiaj przy życiu podtrzymuje mnie to coś. I nie wiem, co to jest.   Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło?   Widzisz, gdybym wiedziała...   Zabrałabym ci to coś. Odeszłabym. Spróbować z innym.   Gdybym tylko wiedziała, co to jest.
    • @Alicja_Wysocka... Ala, już za sam tytuł należy Ci się medal...:))   dochodzi figlarna i rozbrajająca słowami treść. Super.! Dodam.. duszki do poduszki dla rymożłopka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...