Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szepcą intymniej myśli, lecz jakże stanowczo,
Obradują bezwstydnie - o tym, że na pewno,
Choć woda niespokojna, wypływa stąd rozkosz,
W tym źródle uniesienia pod sukienką zwiewną.

Obieram słodki owoc tajemnicą skryty,
Rozmarzonymi dłońmi dławię wstydu jarzmo.
Sennością dom pijany, wonią ciał spowity,
Skrzypiącym łóżkiem krzyczy - chroni by nie zasnąć.

Zasłoną powiek skryte źrenic okiennice,
Pokątnie wyciszają sumień naszych wrzaski.
Odmienne dwa posągi - a tak jednolite
Z tego samego tomu, choć z dwóch różnych baśni.

Opublikowano

Piękny erotyk, rzeczywiście. Zmysłowe ciepło zawarte w trudnej formie. Brawo! Skrzypi mi to "skrzypiące łóżko", coś bym z tym zrobiła. Ponadto w formie już lekko archaicznej pojawiają się inwersje składniowe, i tekst "robi się" niefortunny stylistycznie. Ale to oczywiście Twój wiersz, i zaznaczam, że i tak mi się podoba :) Serdecznie, Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - mają małe niekomfortowe potrzeby - tak bywa - żyją w innym świecie -                ciekawy wiersz -                                                 Pzdr. serdecznie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ali makijaż, a Kazi? Zakażaj i Kamila      
    • SUMIENIE   Idę wolniej niż kiedyś, nie muszę kłamać, ranić innych i nie grać przed samym sobą, że to nie moja droga, że to tylko na chwilę, a czas zaczyna nabierać kształtów, czyste sumienie znów ma swoje imię.   Bo czym że jest ono, może chęcią bycia idealnym, może krzykiem przywołującym wewnętrzny porządek, teraz stało się we mnie czymś namacalnym, tym, co daje wolność wyboru, by z radością usiąść z każdym przy stole.   Moralne wartości, uczciwość, empatia, szacunek, staja się nadzwyczaj realnie namacalne, gdy zdejmujesz z siebie ciężar przeszłości, bzdurnych roszczeń i krzywd, ten cały surrealistyczny, emocjonalny ładunek.   Jedyne, na co w życiu zawsze trzeba być gotowym, to samotność, co zwala się nagle nieproszona i drzwi bez klamek zatrzaskuje, bez sumienia jej nikt nie przetrwa, nie oszuka, ona cię potrafi zniszczyć, lub z popiołów zamki buduje.   Sumienie, dla młodych czasem balast i zbędna w dążeniach do sławy kulturowa przeszkoda, lecz w chwili gdy czas się zaczyna z latami wypełniać i krok coraz wolniej stawiany, może ciążyć, jak podświadoma kłoda.   Bogdan Tęcza..
    • Ot, mokło i ciołkom to   Tak mokła ich ciałkom. Kat
    • Witaj -  W świecie ulepionym  Z okruchów nadziei  - podoba mi się ten moment wiersza - optymistyczny -                                                                                                                    Pzdr. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...