Ela_Ale Opublikowano 24 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2010 Z pierwszą smugą słońca na wystygłej ziemi znalazłam cytrynka spieszącego w locie błąkał się wśród suchych, jesiennych badyli za wcześnie zbudzony nie umiał powrócić Cierpliwie unosił ciałko na skrzydełkach niezdolny stawić czoła huśtawce z powietrza nie zlitował się nad nim ani jeden kwiatek nie wypuścił łodygi, nie wysunął listków Bądź, Janku, silniejszy niż ten motyl. Masz lepsze skrzydła.
marcin miksza Opublikowano 25 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2010 Bardzo ładnie jednak to bardziej notatka, opis niż wiersz momentami nieporadny. Ta huśtawka z powietrza lekko przesadzona. Lepiej huśtawka w powietrzu. Kim jest Janek i jak się on odnosi do wiersza, do motyla ?
Dla Jaj Opublikowano 25 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2010 Cześć Eluniu, na Ciebie zawsze można liczyć. Czas relaksu, pochuśtałem się na wietrze między badylami i znowu mogę się postresować ze trzy dni. Buziaki W.
Ela_Ale Opublikowano 25 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2010 Nie stresuj się, Waldku, bo potem z tego kłopoty. Poczekaj, może i dla Ciebie ad hoc coś wyszykuję. Tylko, jak poczytasz wyżej, szybkość jest partaniną i wychodzi nieporadnie. Postaram się poprawić. To także odpowiedź Marcinowi (nie wiem jeszcze, kto zacz, ale będzie miło poczytać). Janek to Gryf odchodzący na chwilową alienację i marzenia, jak pisze. Ot, co. Pozdrawiam. E.
Gość Opublikowano 26 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2010 Na kolanie, w pośpiechu dla Janka sklecone ale z zachowaniem rytmu Eluś. Ściskam J.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się