Józef Bieniecki Opublikowano 8 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2010 A wścipski wiatr, Wywiał już z chat, Wsze ciepło,i wcisnął ziąb. Popędzi precz, Jak wielką rzecz,, Przez pola,w lasu głąb. Po polach gnał, Jak konie w cwał, Wzniósł zamieć,śniegu pył. Tańczył mazurka, W podniebnych chmurkach, W kominach domów ponuro wył. Gdy się wytańczył, Śnieg z pól wyniańczył, Upadł bez tchu i zaległ cicho. Krótko się zdrzemnął, Znów z siłą wiewnął, Skąd siły tyle ma wietrzne licho? Józef Bieniecki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się