Józef Bieniecki Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 Wróble się kąpią w piasku-zamiast w wodzie, Dziobek wyciąga do słonka radośnie. Albo we wodzie,kurz brudu otrzepie, I zaćwierkają sennie i bezgłośnie. Na studni siadła kocica z synalkiem, I niby drzemie,tak na to wygląda. Oba przez oka spoglądając szparkę, I czujnym uchem w kierunku spogląda. Reks wyciągnięty zaległ na betonie, Zamknąwszy ślepka, natęża słuchawy. Bociek na dachu zasiadł jak na tronie, Obok zaś jesion,suchy i koślawy. Jaskółek parka ,śmiga w niebo -w stajnię, W gniazdku dokarmia wciąż głodne maleństwa. Z stajni zrobiły ptasią jadłodajnię, Tak krążyć będą do pełni-zwycięstwa. Krowa na łące zamiata ogonem. I częściej leży,a rzadziej się pasie. W kierunku stajni spoglądając stronę, Bo i pasienie nie leży na czasie. Skowronek ciągle pracowicie dzwoni, Stojąc w przestrzeni,wyśpiewuje trele. On tylko jeden,od pracy nie stroni, Tego tak mało,a tak bardzo wiele. Józef Bieniecki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się