Wilcza Jagoda Opublikowano 31 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2010 a mnie się coś w głowie pierdzieli od nadmiaru tej bieli. Z dachu śnieg zwalić trzeba, bo niedługo sięgnie nieba, wspinać się będę jak po drabinie jeśli zima długo nie minie. Po soplach na dół zjadę jeśli wejśc do nieba nie dam rady. Łopaty poszły w ruch i śnieżyskiem na ziemię BUCH! buch! aż się kurzy. Dzieciaki mają frajdę, kule gotowe do lepienia bałwanów nowych, jakby mało ich w sejmie było. Leciało z dachu, świat zakurzyło.Będzie spokój do następnych opadów.Słońce przypatruje się naszej robocie. I wróble siedzące na płocie, czekają aż znikniemy ze sceny, ziarnka w karmniku smakowicie wabią. Idziemy.Pies podkulił ogon pod siebie, kot pazury ostrzy na drzewie, wiatr śniegiem kurzy w oczy. Powiedz, czyż świat nie jest uroczy? Ja zamknięta w sobie rozpinam się powoli. Świat oddycha i wylewa mi na głowę sok grejfrutowy. Kot otulony wiatrem o wiośnie bredzi, pies ze słońcem na kopie śniegu ... Bałwan spod śniegowej górki wystawił nosa, że też sarny go jeszcze nie obgryzły, dla nich to wielka pokusa. Tak daleko do lasu a one na podwórko podchodzą i szkudzą. Trzmielina obgryziona do samej ziemi. Nie szkoda, odrośnie, Tylko saren szkoda, głodują tej zimy. Moje dokarmianie: trochę obierek z obiadu, trochę siana , co po króliku zostało. ( I tu na płacz mi się zbiera, gdzież się podziewa ta moja cholera, uciekł jesienią , za dużo miał wolności.Gdy klatka była otwarta, skorzystał ze sposobności .Na nic szukanie, nie znalazłam drania .)To za mało dla tych co w podchody się bawią. Czyżby to zabawa była? Dla nich na pewno nie. * A tak między Bogiem a prawdą powiem wam, co się stało z moją angorką. Pożarł ją wilk. W słowach kilku powiem wam coś o tym wilku . Miał łeb i oczy, dwie nogi, ale nie miał ogona. Za to miał łapy, a w łapach wór kudłaty, to znaczy taki jutowy, o jaki dziś trudno. Z tym worem gotowy zaczaił się w krzaczkach na mojego króliczka.Sama takiego szukałam tzn worka , bo był mi potrzebny do scenki świetlicowej o Lisie Przecherze. Ot i wszystko już wiecie.Tylko nie roznieście tego w powiecie, ludziska powiedzą, że u mnie plotki w głowie siedzą, że miast kisić , sieję. * Dookoła zabieliło się jak zupa łyżką śmietany. Nie mam programu. Wysiadkę zrobiła satelita, program nie zasysa. Widzę, co widzę, czyli nic nie widzę. Czarny ekran panoramicznego telewizora. Zmora. Zerkam do lusterka. Widzę. To co myślę o zimie i jej fanaberiach. Tylko jakoś w oczach za dużo mam błysku, na półce ostatni nabytek Klubu Książki. "Dom nad rozlewiskiem " Trzymam posterunek przy pełnym świetle. - Jagoda, co robisz? - Nie widzisz? - Widzę, czytasz. - To dlaczego pytasz? - Bo się dziwię, nie oglądasz? - Nie! Książka bez obrazków. - Acha, dlatego. - Ano.Dlatego przybywam na wadze. - Wiadomo, przez to, że nie chodzisz. - Nie chodzę, bo siedzę. - To posiedzisz dłużej, śnieg zasypał drogi. - Ja jestem drogą dla moich dzieci. Nie otwieram wizjera. Widzę za drzwiami zima. Oj, jak doskwiera.
Ania_Ostrowska Opublikowano 31 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2010 Nietypowa zimowa impresja. Ładna :) Trochę śmieszne, trochę smutne, bardzo prawdziwe - jak w życiu. Odważna ta bohaterka! Przyznać się publicznie do zaczytania w "Domu nad rozlewiskiem" to nie byle co! W dobrym tonie jest przecież pokpiwanie, no, w najlepszym razie, pełna wyższości pobłażliwość. A tu, proszę, z błyskiem w oku... W ogóle takie fajnie swojskie klimaty :) Proszę jeszcze - Ania
Wilcza Jagoda Opublikowano 31 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2010 Aniu, po prostu dZIękuję, tyle się napisałam- prawie powieść i mi uciekło, buuu wiĘc TYLKO DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE SŁOWNE :)))
Magda_Tara Opublikowano 31 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kapitalne, strasznie mi się podoba :)))))))) a dialog!!!!!!!! MALINA!!!!!!! buziak, Jagóda! jak fajnie się czyta, jak fajnie! :* a książka wciąga tak, że nie zauważysz nowego śniegu! :D
Wilcza Jagoda Opublikowano 31 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kapitalne, strasznie mi się podoba :)))))))) a dialog!!!!!!!! MALINA!!!!!!! buziak, Jagóda! jak fajnie się czyta, jak fajnie! :* a książka wciąga tak, że nie zauważysz nowego śniegu! :D heheh już się zabieram za drugą częśc :))))) a to dzięki temu że nie mam programu :P buziołki Magdo
Marcin_Erlin Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Do niewielkiej obróbki i dla dzieci.
Wilcza Jagoda Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie M.erlinie, z rą myślą pisałam, co obrobić? podaj szcze-góły :P Jakoś tak coraz częściej myślę, żeby pisac dla dzieci.A ponieważ ciągle było dla dorosłych, nie mam wprawy , P{omożesz? dziękuję z góry :)
Marcin_Erlin Opublikowano 3 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie M.erlinie, z rą myślą pisałam, co obrobić? podaj szcze-góły :P Jakoś tak coraz częściej myślę, żeby pisac dla dzieci.A ponieważ ciągle było dla dorosłych, nie mam wprawy , P{omożesz? dziękuję z góry :) 1. Słownictwo + fantazja - dorosłość: ( granice * pesymizm) = uroda życia ( znaczy się bajka)
Wilcza Jagoda Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie M.erlinie, z rą myślą pisałam, co obrobić? podaj szcze-góły :P Jakoś tak coraz częściej myślę, żeby pisac dla dzieci.A ponieważ ciągle było dla dorosłych, nie mam wprawy , P{omożesz? dziękuję z góry :) 1. Słownictwo + fantazja - dorosłość: ( granice * pesymizm) = uroda życia ( znaczy się bajka) nie pojęłam :P
Marcin_Erlin Opublikowano 4 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1. Słownictwo + fantazja - dorosłość: ( granice * pesymizm) = uroda życia ( znaczy się bajka) nie pojęłam :P no właśnie, w tym problem....polecam Wielką Księgę Siusiaków....bajkę dla dzieci...
Wilcza Jagoda Opublikowano 6 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2010 M.erlinie bajek ci sie naczytałam i teraz do poduszki też, :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się