Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i u mnie płatki za oknem
tańczą promienne hołubce
zimna biel nie odpuszcza
układa srebrzyste wzory

więdną słowa i spokój
lecz cóż on znaczy
gdy brak jasności
próżnia

może z własnej woli
układa reguły
jedynie między iskrami
znajome zapachy

do góry nogami
niech nam odwróci
a będzie pogodnie
jak wtedy razem

pokonajmy czas

Opublikowano

pokonajmy czas --ciekawe zakończenie i całośc przekazu jednak mam pewne ale... ,, i u mnie...", czy te ,,i" jest potrzebne secundo jeszcze coś mi nie gra w czwartej strofie, ale sam nie wiem co i tu rodzi się dylemat. Jednak może nieszczęsną strofę odbieram na innych falach

pozdrawiam

be

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czasu nie pokonamy - Ty to wiesz, ja to wiem i ten/ta co czyta też wie że nie da rady - wehikuł czasu byłby zbawieniem, w grę wchodzi jeszcze reinkarnacja ale to już inna para kaloszy:)
dobrze prowadzisz wiersz - stworzyłeś klimat i jest ok
pozdrawiam
r
Opublikowano

piękny wiersz Zbyszku, lubię takie klimaty

"i" w pierwszym wersie wydaje mi się zamierzone,
sugeruje jakby to była odpowiedź peela na czyjeś (peelki?) wcześniejsze słowa;
odnoszę wrażenie, jakby dzielili się tym, czym żyją, nawet pogodą...coś jak list;
może się mylę, nie wiem...

serdecznie i ciepło :))))
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...