Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiem ty nie chcesz
moich chceń mruczących
szybszych od myśli
chceń drżących
w strugach deszczu
topię je spragniona
nie do nasycenia
i nienasycona.
[sub]Tekst był edytowany przez Dora Leguska dnia 30-08-2004 08:42.[/sub]

Opublikowano

Za "ciekawe" i "klimacik" dziekuję Panu Panie ROMANIE..początkujacemu potrzebne takie wzmocnienie . To moje bardzo dawne wiersze..ale "uaktualniło" je życie. Pomysłu na przeróbkę nie mam.Pozostaję nienasycona:)).
Będe pamietała o radach.Pozdrawiam.

Opublikowano

Dora, czy mógłbym znów prosić poprzednią wersję...?? Myślę, że powinnaś czekać ze zmianami, aż rozgorzeje nad nimi dyskusja, bo tak czytająć Twoje wiersze później nie wiadomo jak wyglądały pierwotnie... Dziękuję :) aha, "mruczących-drżących" moim zdaniem pasuje świetnie.
[sub]Tekst był edytowany przez Jacek Majbrodzki dnia 30-08-2004 10:25.[/sub]

Opublikowano

jak widzisz Jacku nie zrezygnowałam z "drżących".Jestem do nich przywiazana za bardzo.
Postaram sie zgodnie ze wskazówkami zostawiać orginał nim zamieni się w coś czego potem sama nie poznam:), było wcześniej "wiem,że nie chcesz" zostawiłam właściwie wszystko,zmieniając za namową mistrza tylko początek..."i" tez powinnam wyrzucic podobno. Ciężkie jest życie poczatkującego poety:)

Opublikowano

postanowiłam sie przyznać jednak do pierwotnej wersji sprzed lat około 10. Było tam:
"w strugach piwa
gaszę je spragniona
nie do nasycenia
i nie nasycona".

lata lecą..no cóż..nie lubię juz piwa.
stąd deszcz..a moze sa inne pomysły na
nasycenie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
    • @Simon Tracy   Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst! 
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
    • Błękit pociemniał. Anioły pękate siały planety huczące w krąg w deszcze i grady zdrobnione. Zabierzcie mnie, zabierzcie stąd.   A ludzie tworzyli z ziemi, morza i chmur jakby do nieba schody, jak spęczniałe troską ciała gór na płask rozmiażdżone w groby.   I mówili: to nic, że w śmierć ubrany dziś ten świt, powietrze. Nam jeszcze słońce dusi sny i wiatr się jeszcze o nas trze.   Anioły - w żałobne płomyki świec ucichły, jak ciepło drżących rąk i jak para łez ciepłych milkły. Zabierzcie mnie, zabierzcie stąd.  
    • @Jacek273   Świetnie oddajesz dysocjację -  to poczucie bycia kukłą we własnym życiu. Pytania w cudzysłowach działają jak chór w greckiej tragedii -  obserwują, ale nie pomagają.  Szczególnie poruszający wers -"sztuczny człowiek, z zewnątrz - sztuczny dramat".   Pierwszy etap - wyrzucić telewizję! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...