Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Była miłość, szczęście było,
Nagle wszystko się skończyło,
Jak do tego doszło?
W czym ja tutaj zawiniłem?
Przecież twym jedynym byłem,
Dokąd szczęście poszło?

Może wszystko się odwróci,
Utracone szczęście wróci?
Tak ja na nie czekam.
Jak długo to będzie trwało?
Przecież czasu jest tak mało,
Wróć szczęście, nie zwlekaj.

Co właściwie się zdarzyło,
Że nas z sobą poróżniło?
Odchodzę od zmysłów.
Powiedz wreszcie o co chodzi,
Czemu nie chcesz ze mną chodzić?
Nie mąć mi umysłu.

Chociaż dziś, ze mnie drwisz,
I o innym może śnisz?
Ja wszystko znoszę w pokorze.
Może tak, może nie,
Zresztą kto to dzisiaj wie?
Co się jutro zdarzyć może!

Opublikowano

Nikt nie przewidzi, co jutro przyniesie
Choć takie cykliczne jest życie
Dziś rządzi światem Pani Jesień
Jutro znów w miłość uwierzycie ;-)

Nieporozumienie, zwątpienie ale... nowy poranek, nowe nadzieje :-)

Miłego dnia Ryszardzie !

Opublikowano

Widać moc z Tobą Ryszardzie i wilka ( raczej wilczycę;-) z lasu wywołałeś ;-)
Miła mi Twoja radość.
Serdeczności :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • interesujace przedstawienie dorastania i martwoty ktora z nim idzie w parze na plus :)
    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...