Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Piękny. Niedawno obejrzałam "Mroczne Miasto", taki film z 98, a ten wiersz jest jakby jego idealnym podsumowaniem haha
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dla mnie pluton i tak zawsze będzie tożsamy z Yuggoth, gdzie żyją byty starsze niż wszystko co wokół istnieje  Ten fragment jest cudownie tajemniczy.
    • Na rubieżach logosu, gdzie światło jest tylko domysłem - trwasz jako bryła o niepokornym składzie, odarta z ziemskich, przymiotników. Nie szukasz miejsca w ciasnych nawiasach podręczników, bo próżnia nie zna pojęcia "wykluczenie" - rozumie tylko trwanie. Kiedy system przestaje mieścić cię w tabelach stajesz się bytem czystym, suwerennym. Wypadasz z orbit cudzych oczekiwań, jesteś wolny od grawitacji spojrzeń. Ty nie jesteś brakiem - lecz nadmiarem inności. W twojej lodowej tkance, w wielkim sercu z zamarzniętego azotu, zapisano prawo starsze niż astronomia - peryferia są centrum własnego sensu. Nie musisz płonąć ogniem, by istnieć. Nie musisz być nazwany planetą, by orbitować. Światło, które cię nie dosięga, nie ma władzy nad twoim zimnem, a cisza, którą cię otoczyli- to jedyny język w którym nie można kłamać.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dziękuję. Pozdrawiam. 
    • @Nata_Kruk   Twój wiersz ciągle siedzi mi w głowie, myślę o zakończeniu tej historii. Napisałam nawet na kolanie szkic ... co było dalej. Często  inspiruję się tekstami, ostatnio na portalu. :) Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...