Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 906
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. @henryk_bukowski nie będąc szczęśliwym chwaliłbyś siebie dziękując Panu że możesz pisać.
  2. @bazyl_prost Chyba mnie prowokujesz ;), że muszę z obsesji sylaby policzyć by rytm złapać w tekście. To jak poprawianie serwetki na stole. gdy wszystko czerwone i błękit Paryża wszystko się wypala i już się nie zbliża równowaga boska w którą święcie wierzę jak betonu kostka nie długie pacierze piasku to pustynia (/wielka to pustynia) i Glinu dodatek to mieszanka chyża to nasz dom, dostatek
  3. relaksuję się w spojrzeniu jak w wannie gdzie po brzeg jest piany pachnie mi ta noc o której jeszcze nie wiesz i wąs nad wargą z puszystej śmietany oblizuję się ze śmiechem mówię coś o niczym ty patrzysz i wątku się chwytam na zniesionej fali by miękko osiąść z westchnieniem gdy cię zgarniam wzrokiem taką mam ochotę ciało obmyć z trudów dotknij wody ciepła
  4. Nie będę się już podkładać pod pędzący pociąg twoich domniemywań Jeśli są rany i zmęczenie jazdami, to wersja pogłębiona, choć mam wątpliwości czy mi wolno.
  5. @bazyl_prost Mam! mam ssanie i na komodę, i na porosty, i na Tatry i soczyste wizje :-D A życie wieczne? I to ziemskie wystarczająco ćwiczy cierpliwość, więc na tamtym się nie skupiam ;-) A Ciebie i tak lubię, i póki co wcale nie mam Cię dość.(oprócz inwektyw) A ostatnie wersy cierpią na arytmię może uzupełnij je tak jakoś sprytnie: Bo jedzenie to nie woda gdy pod spodem jest komoda.
  6. @bazyl_prost I po wodzie, i komodzie wraca ssanie. Czas na oddech, może lżejsze zasypianie...
  7. @henryk_bukowski A gdy umrę nie stawiajcie mi już wódki nie czytajcie wierszy ... Tak mi się zczytało. Smutne bo samotne.
  8. Przyszła mi do głowy tylko jedna zmiana: "sam woź ciężar" - skoro dominuje wątek pociągu. Może nie mam słów wyczucia, ale semafor mi pasuje. W tej postawie psychologicznej wina jest na zewnątrz, w byle podkładzie kolejowym, w innym odcieniu chodnika. To jest pretekst. Ale jak skuteczny ;-)
  9. Jakże mi to bliskie. Będę wracać do tekstu.
  10. @gabrysia_cabaj :DDDDD
  11. Dałabym do limeryków i rytm wyrównała, może tak? Bóg tak rzecze do Adama: - Miękka, ciepła i wilgotna. - Ale... - wciąż niepewny Adam - czy nie nazbyt wygadana?
  12. @al_meriusz Przemyślałam: pisanie staje się dla mnie ważne. Szukam gdzieś przynależności i akceptacji ale przede wszystkim ludzi, którzy mi pomogą się rozwinąć, pokażą błędy, żebym wiedziała co źle robię.
  13. beta_b

    wskaźnik wartości

    @bazyl_prost ręczę tylko za siebie :) A na każdym kroku spotykam ludzi, którzy wiedzą najlepiej. Albo zwyczajnie zamkniętych na cudze argumenty.
  14. beta_b

    wskaźnik wartości

    on tak bardzo chce mieć rację broni jej do upadłego bo jak wyjdzie że nieprawda skurczy się to biedne EGO co nie lubi czuć się małe delikatne i zwiotczałe
  15. @gabrysia_cabaj tak?
  16. @gabrysia_cabaj Zmieniłam. W sumie nie wiem. Testuję. Lepiej?
  17. @al_meriusz Dzięki, poprawiłam. Końcówkę zostawiam, bo mi chodziło o to, że jeśli coś się nie zdarzyło a nam jest to potrzebne do rozwoju, to można brak samemu dopełnić. Szerszy ogląd pozwala na reinterpretację. To mój wierszyk, zmieniłam nicka ale się on w bazie danych pląta ;-) Może tak ma być, że jestem Beatą i kropka. Uściski.
  18. bo nie wiem co dalej prócz tego że tato brzmi jak lato beztroskie maki raki stogi czas drogi kwaśne mleko morwy z drzewa i pierogi tato nie było cię a jak zamykam oczy to cię widzę i wiem że gdybyś miał powtórzyć rolę wiedziałbyś co znaczy berek i że nic nie jest stracone jak dobrze że sens między wierszami nadajemy sami gdy zajdzie potrzeba.
  19. Ładne. Tak ładne, ze chciałabym to sama poczuć.
  20. @bazyl_prost ech... A ja myślałam że jędze to w bajkach, jak diabły wcielone i czy misie Koralgole.
  21. pęka porcelana już nie będzie taka sama dziewica
  22. @Marlett To 10-zgłoskowiec regularny, jak wyrzucę ja, będzie 9 pierwszym wersie :-)
  23. @Marlett Fakt. Ale jak zaczęłam poprawiać to mi rytm padł z liczbą sylab, albo sens. Domek z kart. Chyba że tradycyjnie ciekawego coś podpowiesz :-). I dziękuję za czytanie.
  24. W lesie jak grzyby ja zbieram wiersze bo między liśćmi kryją się słowa tu myśl podniosę tam rym się schowa. Koszyk po uszy pełen zachwytu bo grzybów nie ma a ja bez liku słów nazbierałam zadowolona. Część tekstów suszę część marynuję a część zwyczajnie się już zmarnuje bo ile można ich w zbiory składać!?
  25. Bazylu ładne: Zdrapek i Pocharatka. A odpowiedź na pytanie tkwi poniżej: gdzie źródło całego cierpienia? ... żadne z nich nie zasługuje To myśl obłędna i stan skupienia, poczucie jak w zawrocie głowy, kołuje i kołuje. Jak choroba błędnika - świat wiruje, chociaż stoi on dość sztywno. Ale jest i good news - to się leczy :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...