lena2_
Użytkownicy-
Postów
1 477 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Treść opublikowana przez lena2_
-
Cieszę się:) pozdrawiam:)
-
dziękuję Alicjo:)
-
Dzięki za muzę:) Dziękuję za podpowiedź i miłe słowa:)
-
Jest we mnie przestrzeń nienazwana, (ledwie przeczuwam jej istnienie) gdzieś na krawędzi jasnych myśli, lecz jak daleko - sama nie wiem. Czasem próbuję sięgnąć słowem, ale powracam zawsze z niczym. Bo przecież żadne nie potrafi, przekroczyć progu tajemnicy.
-
dawniej stawiałam częściej kropki chociaż powinnam wpierw myślniki później ufałam wielokropkom stąd wątpliwości w pytajnikach szukałam porad w cudzysłowach by w ich ramionach się zamykać aby po latach wierząc sobie bardziej korzystać ze średnika
-
Jurny małżonek z miasteczka Mielec, kiedy już w łóżku nie mógł za wiele, wtedy skruszony, u swojej żony, zaczął doceniać wreszcie intelekt.
-
Dziękuje serdecznie za komentarze :) miłego wieczoru:)
-
nie traktuj życia zbyt dosłownie i nie dociekaj całkiem serio można się bawić bez powodu albo popłakać nadaremno i czasem trochę spuszczaj z tonu (nudno jest patrzeć wciąż z wysoka) na różne niezbyt mądre miny popatruj z przymrużeniem oka czasami skrobnij niby wierszyk na który banał ma nadzieję a metafora choć niezgrabna niech się do ludzi szczerze śmieje
-
Dziękuję serdecznie za miłe komentarze:) pozdrawiam:)
-
Dzięki :)
-
Dla ciebie wszystko jest proste, odpowiedź w zasięgu ręki. Ja po pytanie się schylam, podnosząc do n-tej potęgi. Ty lubisz rozwiązać problem, stawiając na końcu kropkę. A ja na czworo myśl dzielę i każdej wręczam ulotkę. Gdy nocą liczę barany, do ciebie lgną sny najpierwsze. Więc już mnie więcej nie pytaj, dlaczego znów piszę wiersze.
- 9 odpowiedzi
-
12
-
Jacku, dzięki za trud jaki sobie zadałeś przerabiając wiersz, ale zostawię tak jak jest, mam do tego wiersza sentyment:) pozdrawiam Dzięki Alinko:)
-
Dziękuję:) Cieszę się :)pozdrawiam
-
Lubię
lena2_ odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
I ja ogromnie lubię takie wiersze:):) -
Dzięki za świetną muzę:):
-
Gdy już wyfruną wszystkie ptaki, wiatr pustym gniazdem zakołysze i nucąc tęskną pieśń topoli, pomoże obłaskawić ciszę. Wsłucha się w szelest rzewnej skargi, że niknie konar bez świergotu. Szeptem, w prześwitach ją pocieszy, warto żyć dalej – dla powrotów.
-
otwieram się na Słowo które przepływa przeze mnie jak strumień zostawiając żyzny osad na puentę
-
Jak zwykle, potrafisz mądrze skomentować:) @Sylwester_Lasota Dzięki:) @beta_b Cieszę się, pozdrawiam:)
-
Jacku:):) :):)Stokrotne Dzięki:):)
-
Taka jesteś niepraktyczna i rozrzutna, gdy znów pławisz się w zachwytach i wzruszeniach. Na co komu tyle westchnień i energii, przeznaczonej na ten marny puch tworzenia. Komu przyda się bogactwo skryte w słowie i czy dzisiaj jakąś przyszłość ma liryka? Po co mnożyć wciąż refleksje bez umiaru , kiedy w życiu coraz więcej pytajników. I przekupić cię nie można byle słówkiem, choć okazji miałaś wiele poprzez wieki. Lecz uparcie wstajesz nawet pośród zgliszczy, by ujmować się niezmiennie za człowiekiem.
- 8 odpowiedzi
-
10
-
No i super:) lubię Twoje" dopiski" pozdrawiam:)
-
Wrastamy w siebie jak drzewa, kołysząc wspólne konary, a losy wzajemnie plotąc, gubimy liście do pary. I tylko czasem w prześwitach, wiatr gniewne nuty rozpina, jakby chciał sprawdzić czy jedno, potrafi drugie podtrzymać. A chłód , co kruszy ramiona i nagłą przejmuje grozą, odchodzi cicho na palcach, zdumiony naszą symbiozą.
-
Dzięki Jacku:) cieszę się, że tak pięknie puentujesz moje wiersze:)
-
Jesteśmy wciąż sobie potrzebni, choć świat podpowiada inaczej i w szklanej pułapce zamyka, depresją racząc. Jesteśmy dla siebie ratunkiem przed pustką, rodzącą niedosyt, w powodzi towarów i usług, co mydlą oczy. Jesteśmy dla siebie odbiciem nadziei, wierniejszej od lęku. Choć najpierw, nim wzrok podniesiemy, warto przyklęknąć.